Policję na miejsce tragedii wezwało pogotowie, po wstępnym stwierdzeniu utonięcia. Jednak trop na jaki natrafili śledczy nie wskazywał na utonięcie. Na ciele 15-latka odkryto liczne urazy, mogące wskazywać na pobicie.
Przyczyny śmierci chłopca szczegółowo bada brytyjska policja i Scotland Yard. W związku ze sprawą aresztowano dwie osoby - parę, chłopaka i dziewczynę w wieku 27-lat, nie wiadomo czy byli rodziną 15-latka. Na razie żadne z nich nie usłyszało zarzutów.
Źródło artykułu: WP Wiadomości