Żurek z mandatem. "Uderzam się w piersi"
Waldemar Żurek dostał mandat karny za wykroczenie drogowe. - Uderzam się w piersi, bo rzeczywiście mogłem zachować większą czujność - powiedział. Dodał, że nie chciał wchodzić na drogę sądową. - Policja uznała, że dzisiaj są takie przepisy, że to ja powinienem uważać bardziej niż pieszy, nawet jeżeli on szybko wchodzi na to przejście dla pieszych - powiedział.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek na początku lutego przyjął mandat karny w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 15 punktów karnych. Polityk został ukarany za wykroczenie, do którego doszło w Krakowie na jednej z ulic podczas nagrywania wywiadu - jadąc bowiem autem nie ustąpił pierwszeństwa pieszej wchodzącej na pasy.
- Uderzam się w piersi, bo rzeczywiście mogłem zachować większą czujność. Ja widziałem ten filmik. Nie chcę go opisywać, nie polemizuję tutaj z organami ścigania - powiedział Żurek w rozmowie z Radiem Zet.
- Prawnicy powiedzieli mi, że na 80 proc. wygramy to przed sądem. Ja powiedziałem: nie, policja uznała, że dzisiaj są takie przepisy, że to ja powinienem uważać bardziej niż pieszy, nawet jeżeli on szybko wchodzi na to przejście dla pieszych - powiedział. Stwierdzi
"Nie znałem hamulców"
- Oczywiście jechałem cudzym samochodem, nie znałem hamulców, z tyłu miałem samochód. Taka decyzja. Osoba była na tyle daleko, że mogłem ten manewr wykonać w miarę bezpieczny - opisywał.
- Mam pretensje (do siebie), że nie zachowałem należytej ostrożności. I wie pan, jak kiedyś, w czasach mojego dzieciństwa jeszcze jeździły takie autobusy ogórki, były takie tabliczki "nie rozmawiać z kierowcą podczas jazdy", to teraz widzę sens tego, że jak człowiek się dekoncentruje, to zalicza takie wpadki. Mam nadzieję, że będę o tym pamiętał na całe życie - dodał.
Zapewnił, że jest dobrym kierowcą.
- Nie miałem przez ponad 30 lat ani jednej stłuczki, ani jednego zdarzenia na drodze. Wydaje mi się, że dwa razy przekroczyłem prędkość, ale nie było to wiele. Mogę powiedzieć, że jestem dobrym kierowcą, lubię jeździć i przejechałem naprawdę tysiące kilometrów, jeśli nie setki tysięcy - mówił Żurek.
Źródło: Radio Zet