Zielonki w kryzysie. Upały paraliżują sieć wodociągową

W podkrakowskich Zielonkach może zabraknąć wody pitnej. Powodem są ekstremalne upały i drastyczny wzrost zużycia wody do podlewania ogrodów i napełniania basenów. Gmina wprowadza bezwzględny zakaz używania wody wodociągowej do celów innych niż bytowe.

zdjZielonki w kryzysie. Upały paraliżują sieć wodociągową
Źródło zdjęć: © PAP | Lech Muszyński
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Gmina Zielonki zmaga się z poważnym kryzysem. W związku z falą upałów oraz masowym zużyciem wody do podlewania ogrodów, trawników i napełniania basenów, lokalna sieć wodociągowa działa na granicy wydolności.

Jak informuje Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Zielonkach, mieszkańcy już teraz odczuwają skutki przeciążenia systemu – w wielu rejonach gminy notowane są przerwy w dostawie wody.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekstremalne upały we Francji. Turyści w Paryżu zmienili plany

W odpowiedzi na kryzys, od 3 lipca 2025 roku do odwołania wprowadzono bezwzględny zakaz wykorzystywania wody wodociągowej do innych celów niż potrzeby bytowe, takie jak picie, gotowanie, mycie i higiena. Władze apelują do mieszkańców o pilne ograniczenie zużycia wody do absolutnego minimum.

Zabronione jest używanie wody z sieci do:

  • podlewania ogrodów i trawników,
  • napełniania basenów,
  • mycia samochodów i powierzchni zewnętrznych.

Problem z wodą w Zielonkach. Zużycie wzrosło kilkukrotnie

Dlaczego to tak ważne? Gmina w mediach społecznościowych tłumaczy, że systemy wodociągowe w gminach są projektowane na podstawie normatywnego zużycia wody – uwzględniającego podstawowe potrzeby gospodarstw domowych. Nie są przystosowane do intensywnego podlewania ogrodów czy napełniania basenów, zwłaszcza podczas upałów i suszy.

W pierwszym tygodniu wakacji zużycie wody w Zielonkach wzrosło kilkukrotnie, a zbiorniki rezerwowe opróżniają się szybciej, niż są w stanie się napełnić. Jeśli sytuacja się nie poprawi, woda może przestać płynąć z kranów – a wtedy zagrożone będzie nie tylko podlewanie, ale też podstawowe potrzeby codzienne.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Dwa regiony w objęciach smogu. RCB rozesłało alert
Dwa regiony w objęciach smogu. RCB rozesłało alert
Szok na lotnisku w Detroit. Auto wbiło się w terminal
Szok na lotnisku w Detroit. Auto wbiło się w terminal
"Nie można przymykać oczu". Zełenski zaapelował do sojuszników
"Nie można przymykać oczu". Zełenski zaapelował do sojuszników
Nie żyje 12-latek po ataku rekina. Władze Sydney zamykają plaże i wzmacniają patrole
Nie żyje 12-latek po ataku rekina. Władze Sydney zamykają plaże i wzmacniają patrole
Pożar w Warszawie. Jedna osoba nie żyje
Pożar w Warszawie. Jedna osoba nie żyje
Przeszukanie w KRS. Jest reakcja prezydenta
Przeszukanie w KRS. Jest reakcja prezydenta
Prowincja chce odłączenia od Kanady. Minister Trumpa podchwycił pomysł
Prowincja chce odłączenia od Kanady. Minister Trumpa podchwycił pomysł
Zatrzęsienie ziemniaków w polskich magazynach. Rolnicy załamują ręce
Zatrzęsienie ziemniaków w polskich magazynach. Rolnicy załamują ręce
UE broni umowy z Mercosur. "Nie zmienia standardów"
UE broni umowy z Mercosur. "Nie zmienia standardów"
Cyberatak na polską energetykę. Trop wiedzie do Rosji
Cyberatak na polską energetykę. Trop wiedzie do Rosji
Amerykanie uderzyli na Pacyfiku. "Dwóch narkoterrorystów zginęło"
Amerykanie uderzyli na Pacyfiku. "Dwóch narkoterrorystów zginęło"
Pentagon nie ma wątpliwości. Wskazali na Rosję i NATO
Pentagon nie ma wątpliwości. Wskazali na Rosję i NATO