Zełenski o projekcie planu pokojowego. "Gotowy w 90 proc."
Projekt 20-punktowego planu pokojowego jest gotowy w 90 proc. - przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski, cytowany przez Ukrinform. W piątek ukraiński prezydent zapowiedział też, że w najbliższą niedzielę planuje spotkać się z prezydentem USA.
Ukraińska agencja prasowa Ukrinform przekazuje, że prezydent Wołodymyr Zełenski w rozmowie z dziennikarzami zabrał głos na temat planu pokojowego.
- 20-punktowy plan, nad którym pracowaliśmy, jest gotowy w 90 procentach. Naszym zadaniem jest dopilnowanie, aby wszystko było gotowe w 100 procentach - powiedział.
Jak też dodał: - Nie jest to łatwe i nikt nie twierdzi, że od razu będzie gotowe w 100 proc., ale mimo to, z każdym takim spotkaniem, z każdą taką rozmową, musimy zbliżać się do pożądanego rezultatu - przekazał Zełenski, nawiązując do zapowiadanego spotkania z Donaldem Trumpem.
Zełenski spotka się z Trumpem. Padła zapowiedź
W piątek potwierdził on, że w najbliższą niedzielę planuje spotkać się z prezydentem USA. Spotkanie ma dotyczyć projektu porozumienia pokojowego, gwarancji bezpieczeństwa i możliwości wywarcia presji na Moskwę.
- Myślę, że spotkanie z prezydentem Trumpem odbędzie się w niedzielę na Florydzie - powiedział Zełenski, cytowany przez Ukrinform. Ukraiński prezydent podkreślił, że poruszy on z Trumpem kwestie, w których nie osiągnięto dotąd kompromisu.
W środę Zełenski przedstawił nową, 20-punktową propozycję planu pokojowego opracowaną przez USA, która jest wynikiem konsultacji ze stronami konfliktu. Przewiduje on m.in. ponowne potwierdzenie suwerennego statusu Ukrainy, zamrożenie konfliktu na obecnych liniach kontaktowych, solidny pakiet rozwojowy dla Ukrainy, działania na rzecz odbudowy kraju, przyspieszenie procesu zawarcia porozumienia o wolnym handlu Ukrainy z USA oraz wybory w kraju w jak najkrótszym możliwym terminie po zakończeniu wojny.
Przekazał, że porozumienie w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie będzie umową między USA, Ukrainą, Europą i Rosją. Jak dodał, przystąpienie Ukrainy do NATO pozostaje decyzją państw członkowskich Sojuszu, ale Kijów nie zrezygnuje z tej perspektywy.
Źródło: Ukrinform, PAP