WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Zapytali Trumpa o astronautów. Mówił o "czuprynie" Williams

- Lecimy po was - mówił Donald Trump, pytany o powrót dwójki astronautów ze stacji ISS. Barry "Butch" Wilmore i Sunita "Suni" Williams "utknęli" w kosmosie dziewięć miesięcy temu. Trump zapewnił, że ściągnie Amerykanów na Ziemię. Sporo uwagi poświęcił też fryzurze Williams, mówiąc, że ma "dzikie włosy" i "porządną czuprynę".

 Zapytali Trumpa o astronautów. Mówił o "czuprynie" Williams
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS
Katarzyna Staszko

Prawdopodobnie po 12 marca wrócą na Ziemię Barry "Butch" Wilmore i Sunita "Suni" Williams, którzy przybyli na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) w czerwcu 2024 r. statkiem firmy Boeing Starliner.

Tego dnia NASA planuje przylot ich następców na pokładzie statku SpaceX Dragon.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężna ulewa na Gran Canarii. Ocean porwał auto

O działania na rzecz przyspieszenia powrotu do domu dwójki Amerykanów, dziennikarze pytali Donalda Trumpa podczas czwartkowego spotkania w jego gabinecie.

- Sprowadzimy ich z powrotem. Lecimy po was. Wiecie, po prostu ich tam zostawiono. Mam nadzieję, że się lubią. Albo może kochają, nie wiem - zażartował prezydent USA.

Zwrócił też uwagę na charakterystyczną fryzurę Sunity Williams.

- Widzę kobietę z "dzikimi" włosami. Ma porządną czuprynę. Nie ma żartów z jej włosami - mówił Trump.

Kontynuując wątek, zarzucił Joe Bidenowi i Kamali Harris, że "porzucili" astronautów w kosmosie.

- Zadzwoniłem do Elona, zapytałem, czy może ich stamtąd wyciągnąć, powiedział, że tak - streścił bieg wydarzeń Trump.

Mieli być tylko chwilę

Wilmore i Williams dotarli na stację 6 czerwca. Podczas ich lotu doszło do wycieku helu, a awarii uległo pięć z 28 silników.

Kapsuła Starliner Boeinga wróciła na Ziemię bez nich z powodu problemów technicznych. Mieli spędzić na stacji osiem dni, ale są tam już ponad 270 dni.

W tym czasie pokazywali m.in., jak spędzają święta na stacji:

W materiałach wideo, nagrywanych na ISS, uwagę przykuwały bujne włosy Suni Williams:

Pozostawieni w kosmosie?

Trump już wcześniej w mediach społecznościowych oskarżał Bidena o "porzucenie" astronautów, czemu oboje jedna zaprzeczali.

- Nie czujemy się porzuceni, nie czujemy się uwięzieni - powiedział Butch Wilmore w rozmowie z CNN. Suni Williams dodała, że ich pobyt był dłuższy niż planowano, ale starali się go jak najlepiej wykorzystać.

W drodze do domu parze astronautów towarzyszyć będzie Nick Hague z NASA oraz Aleksander Gorbunow z Roskosmosu, którzy przebywają na ISS od września 2024 r.

Źródło: X/Brandsit/Business Today/WP

Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest