Zamach na generała wstrząsnął Moskwą. Podano, kto został zatrzymany
Wiceszef GRU generał Władimir Aleksiejew przeżył zamach w Moskwie, ale atak na ważnego dowódcę wstrząsnął opinią publiczną w Rosji. W związku z zamachem zatrzymano dwie osoby. W niedzielę sąd zdecydował o areszcie dla domniemanego sprawcy. Podano jego tożsamość.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Atak na Aleksiejewa miał miejsce, gdy w piątek opuszczał mieszkanie i zmierzał do windy. Napastnik oddał trzy strzały, które trafiły generała w klatkę piersiową lub brzuch. Zarówno sprawca, jak i jego wspólnik zbiegli z miejsca zdarzenia. Już w sobotę podano, że stan zdrowia Aleksiejewa ustabilizował się po operacji, a zagrożenie dla jego życia minęło.
Kto stoi za zamachem na generała?
W sobotę zatrzymano 66-letniego domniemanego sprawcę zamachu na zastępcę szefa GRU. Mężczyźnie udało się już uciec do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale Rosja szybko przeprowadziła jego ekstradycję.
"Sąd Zamoskworecki w Moskwie aresztował Lubomira Korbę, ekstradowanego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w związku ze sprawą zamachu na generała porucznika Władimira Aleksejewa" - podała w niedzielę rano rosyjska agencja Interfax.
Według śledczych "66-letni Lubomir Korba, który pochodzi z obwodu Tarnopolskiego, przybył do Moskwy na polecenie ukraińskich służb specjalnych pod koniec 2025 r." - podaje portal ASTRA. Mężczyzna ma również rosyjskie obywatelstwo.
Domniemany wspólnik, 66-letni Rosjanin Wiktor Wasin, usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego handlu bronią i zamachu na życie wojskowego. Domniemana współsprawczyni, 55-letnia mieszkanka okupowanej wsi w regionie ługańskim Zinaida Serebrytska, miała wyjechać do Ukrainy.
Na nagraniach opublikowanych przez Interfax widać moment transportu aresztowanego do Rosji oraz ujęcia w okolicy miejsca zamachu, a także miejsce znalezienia broni.
Ławrow oskarżał Ukrainę o zamach
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow publicznie oskarżył Ukrainę o próbę zamachu, sugerując, że miało to na celu sabotowanie rozmów pokojowych. W odpowiedzi ukraiński minister Andrij Sybiha zdecydowanie odrzucił takie zarzuty, oświadczając, że Ukraina nie ma związku z atakiem.
Aleksiejew był jednym z wysokich rangą oficjeli, którzy prowadzili negocjacje z założycielem najemniczej Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem, gdy ten dokonał próby puczu w czerwcu 2023 r.
Źródło: ASTRA, Interfax, PAP