Fatalna pogoda w Katalonii. W środę i czwartek region nawiedziły potężne ulewy, które doprowadziły do powodzi błyskawicznych. W pobliżu rzeki Riu Sec woda porwała z ulic kilka aut. Agencja Reutera udostępniła nagrania świadków.
Załamanie pogody w północno-wschodniej Hiszpanii skutkowało paraliżem Katalonii. W czwartek na lotnisku Barcelona-El Prat odwołano część lotów z powodu ulewy i trudnych warunków atmosferycznych.
Mniejsze miejscowości jak Cerdanyoli del Valles również ucierpiały. Tam ulice zamieniły się w rwące potoki, a woda porywała samochody. Oprócz nagrań udostępnionych przez Reuters, mieszkańcy tych regionów wrzucili swoje nagrania na platformę X. W pewnym momencie można zauważyć, jak jedno z aut utknęło w wodzie z kierowcą w pobliżu rzeki Riu Sec.
Paraliż transportu dotyczył nie tylko lotnisk, ale także połączeń autobusowych i kolejowych. Wiele dróg, w tym odcinek BP-1413 między Cerdanyolą del Valles a okolicznymi miejscowościami, został tymczasowo zamknięty. Strażacy wciąż walczą z podtopieniami budynków i powalonymi drzewami.
Symbolicznego wymiaru tegorocznym ulewnym deszczom nadaje fakt, że spadły dokładnie rok po ostatniej tragicznej powodzi w Katalonii. Co więcej, zaledwie kilka tygodni wcześniej podobny żywioł nawiedził Walencję i Andaluzję, pochłaniając życie ponad 200 osób.