"Żadnej gotowości". Niemcy bez złudzeń co do Rosji
Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul ocenił, że Rosja "nie wykazuje gotowości chęci do prawdziwego kompromisu" w rozmowach z Ukrainą. Minister skrytykował pomysł, by Europa prowadziła rozmowy z Moskwą równolegle do USA.
Najważniejsze informacje:
- Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul nie widzi po stronie Rosji gotowości do realnego kompromisu.
- Ostrzega przed mnożeniem ofert rozmów z Moskwą, co może zostać odczytane jako zachęta do dalszej presji.
- Decyzję o ewentualnym spotkaniu z Władimirem Putinem Wadephul pozostawia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.
W Brukseli do scenariusza spotkania odniósł się szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul. - Nie widzę po stronie rosyjskiej żadnej gotowości do prawdziwego, konstruktywnego kompromisu (...). Dopóki tak się nie stanie, to oczywiście powinniśmy być gotowi do rozmów i prezydent Zełenski jest do nich gotowy, ale to od Rosji zależy, czy naprawdę coś da Ukrainie - oświadczył szef niemieckiej dyplomacji.
Wadephul odniósł się też do francuskiej propozycji, by Europa prowadziła rozmowy z Rosją równolegle do USA. - Uważam, że zbyt wiele ofert rozmów z Rosją może jedynie stworzyć wrażenie, że większy upór zawsze prowadzi do większych ustępstw. I to wysłałoby zły sygnał - podkreślił.
"Całkowita niechęć". Niemiecki minister rozczarowany Putinem
Dodał, że w obecnych warunkach priorytetem Europy pozostaje spójne stanowisko ws. wsparcia dla Ukrainy.
Szef MSZ Niemiec podkreślił, że ewentualne spotkanie Zełenskiego z Putinem zależy wyłącznie od strony ukraińskiej. - Proszę, nie kwestionujcie stanowiska Europy w tej konkretnej sprawie. Jest ono jasne, wspieramy Ukrainę - zaznaczył. Zwrócił uwagę, że inicjatywy dialogu muszą mieć sens polityczny i dawać realną perspektywę postępu, której na razie po stronie Moskwy nie widać.
Wadephul zapewnił, że cel europejskich stolic się nie zmienił. Jest nim osiągnięcie porozumienia, ale w oparciu o poważne rozmowy i gotowość do kompromisu.
- Nasza strategia jest całkowicie jasna. Chcemy przyczynić się do osiągnięcia porozumienia, ale to się nie udaje z powodu całkowitej niechęci Rosji do angażowania się w poważne rozmowy. Dopóki po stronie rosyjskiej nie będzie widać, że jest autentycznie gotowa na kompromis, my w Europie nie mamy powodu, żeby mieć jakiekolwiek wątpliwości - zaznaczył minister spraw zagranicznych Niemiec.