Zabici i ranni. Wielki karambol na autostradzie w USA
Na autostradzie międzystanowej w Kolorado doszło do karambolu spowodowanego przez nagłą burzę piaskową, która ograniczyła widoczność. Zginęły cztery osoby, a 29 zostało rannych. W zdarzeniu uczestniczyło ponad 30 pojazdów, w tym sześć ciężarówek.
Najważniejsze informacje:
- Cztery osoby zginęły, a 29 jest rannych po karambolu na autostradzie w Kolorado.
- Do zderzeń doprowadziła nagła burza piaskowa, która spowodowała spadek widoczności niemal do zera.
- W akcji brały udział lokalne służby; szpitale uruchomiły procedury masowego napływu rannych.
Jak podaje Associated Press, widoczność w krytycznym momencie spadła niemal do zera przez tumany suchej ziemi unoszonej przez silny wiatr. Policja stanowa przekazała, że na miejscu zginęły cztery osoby, a 29 trafiło do szpitali.
Krajowa Służba Pogodowa opisała warunki jako skrajnie trudne. Średnia prędkość wiatru wynosiła od 60 do 65 km/h, a porywy sięgały 95-105 km/h. Połączenie wysokiej temperatury i bardzo niskiej wilgotności sprzyjało unoszeniu pyłu. Nad drogą utworzyła się gęsta, brunatna zasłona, znana jako "brown out", która ograniczyła widoczność kierowcom.
Jak podały lokalne media, północne pasy autostrady były zamknięte przez wiele godzin z powodu usuwania skutków wypadku.
"Brązowa ściana" na autostradzie w USA. Są ofiary
Służby medyczne podały, że większość poszkodowanych odniosła lekkie i umiarkowane obrażenia, ale stan kilku osób lekarze określają jako ciężki. Z powodu skali zdarzenia okoliczne placówki uruchomiły procedury na wypadek masowego napływu rannych.
- Wiatr przybrał na sile w bardzo krótkim czasie, tworząc złudzenie brązowej ściany - opisywał Brian Lyons ze stanowej policji, cytowany przez "The Gazette". Podkreślił, że oficjalne ostrzeżenia meteorologiczne przed ekstremalnymi podmuchami wydano dopiero po tragedii.