Zaatakował nieletnie w Rabce-Zdroju. Obrońca Filipa W. składa apelację
Do Sądu Apelacyjnego w Krakowie trafiło odwołanie od wyroku skazującego Filipa W. na trzy lata więzienia. Mężczyzna stanął przed wymiarem sprawiedliwości za ataki na małoletnie w Rabce-Zdroju, do których doszło w listopadzie 2024 r. i lutym 2025 r.
Apelacja złożona przez obrońcę Filipa W. zostanie rozpatrzona 8 kwietnia. Szczegóły sprawy pozostają niejawne ze względu na dobro pokrzywdzonych małoletnich. Nie wiadomo więc, jakie dokładnie zarzuty podniósł pełnomocnik mężczyzny.
Napadł na dwie nastolatki, usłyszał wyrok. Obrońca chce zmiany
Filip W. został uznany winnym usiłowania zgwałcenia małoletniej poniżej 15. roku życia, do którego doszło w lutym 2025 r. oraz naruszenia nietykalności cielesnej innej małoletniej w listopadzie 2024 r.
Za pierwszy czyn, przy nadzwyczajnym złagodzeniu kary, wymierzono karę 2 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności, a za drugi - 4 miesięcy więzienia. Łączną karę ustalono na 3 lata więzienia z zaliczeniem okresu tymczasowego aresztowania.
Oprócz tego, sąd orzekł zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie przez 10 lat. Nałożono także 10-letni zakaz zajmowania stanowisk związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem lub opieką nad małoletnimi.
Filip W. został zobowiązany do wypłaty zadośćuczynienia: 35 tys. zł na rzecz Marii K. oraz 4 tys. zł na rzecz drugiej pokrzywdzonej. Sąd zastosował także środek zabezpieczający w postaci terapii psychiatryczno-psychologicznej.
Filip W. pozostanie w areszcie
Początkowo Sąd Rejonowy w Nowym Targu zastosował wobec Filipa W. środki wolnościowe, w tym poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł i dozór policji. Prokuratura złożyła jednak zażalenie i mężczyzna trafił do aresztu.
Proces ruszył w październiku ub.r. przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu. Na wniosek prokuratora, pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego oraz obrońcy sąd wyłączył jawność postępowania, aby chronić dobro małoletnich pokrzywdzonych. Wyrok zapadł 19 listopada 2025 r. Mężczyzna pozostanie w areszcie do czasu rozstrzygnięcia apelacji.