WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Brutalny atak na obywatelki Ukrainy. Zatrzymano cztery osoby

W podwarszawskim Pruszkowie doszło do szokującego zajścia z udziałem dwóch obywatelek Ukrainy - informuje TVN24. Napastnicy w kominiarkach, uzbrojeni w kije bejsbolowe, zaatakowali kobiety po meczu piłkarskim lokalnej drużyny Znicz. Policja zatrzymała w tej sprawie cztery osoby.

Brutalny atak na Ukrainki w PruszkowieBrutalny atak na Ukrainki w Pruszkowie
Źródło zdjęć: © Policja
Adrianna Rymaszewska

Najważniejsze informacje:

  • W sobotę wieczorem w Pruszkowie doszło do brutalnego ataku na dwie obywatelki Ukrainy.
  • Świadek zdarzenia twierdzi, że napastnicy związani byli ze środowiskiem pseudokibiców Znicza Pruszków.
  • Policja zatrzymała dotychczas cztery osoby.

Dramatyczne wydarzenia miały miejsce przy ul. Ołówkowej w Pruszkowie. Jak podaje TVN24, grupa zamaskowanych napastników zaatakowała dwie kobiety z Ukrainy. Agresorzy mogli być powiązani ze środowiskiem pseudokibiców miejscowego klubu piłkarskiego.

Atak po meczu Znicza Pruszków

Świadek zdarzenia przekazał dziennikarzom, że do zajścia doszło około godziny 23. - Obudziły mnie krzyki i dźwięk rozbijanych szyb. Wybiegłem z mieszkania i na dole spotkałem dwóch mężczyzn w kominiarkach - relacjonował.

Jeden z mężczyzn miał pytać świadka, czy jest Polakiem, a drugi żądać okazania dowodu osobistego. Gdy usłyszał odmowę, jego kolega zaczął rozpylać gaz pieprzowy. Spłoszony mieszkaniec Pruszkowa uciekł i bezzwłocznie zadzwonił na 112.

Poszkodowane dwie Ukrainki

Mniej szczęścia miały wspomniane Ukrainki, które zostały pobite. Obie trafiły na badania do szpitala, a jedna z nich złożyła zawiadomienie na policję. Nie odniosły obrażeń zagrażających ich życiu. Napastnicy z kolei zniszczyli również cudze mienie.

Dotychczas policji udało się zatrzymać w związku ze sprawą cztery osoby - trzech mężczyzn w wieku 23, 35 i 53 lat oraz 45-letnią kobietę. Trwają czynności wyjaśniające i analiza zgromadzonego materiału. Śledczy badają także możliwość udziału innych osób w incydencie.

Źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie