Wywołał prezydenta. "Na kolanach niczego pan nie załatwi"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za brak ostrej reakcji na wypowiedź Donalda Trumpa dotyczącą roli żołnierzy sojuszniczych w Afganistanie. Szef Nowej Lewicy jako przykład podał premiera Wielkiej Brytanii.
Najważniejsze informacje:
- Włodzimierz Czarzasty uważa, że polscy politycy powinni potępić wypowiedzi Trumpa.
- Czarzasty zarzuca prezydentowi Nawrockiemu zbyt łagodną reakcję.
- Odniesiono się także do reakcji brytyjskiego premiera, który ostro skrytykował Trumpa.
Donald Trump w rozmowie z telewizją Fox News powiedział, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i "nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły" sojuszników. - Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu - mówił amerykański przywódca.
Co polscy politycy powinni zrobić?
Włodzimierz Czarzasty powiedział, że Trump odniósł się "w sposób pogardliwy w stosunku do żołnierzy innych, niż amerykańscy". Jego zdaniem wypowiedź Trumpa powinna być potępiona przez polskich polityków. - Nasi żołnierze walczyli, ginęli i są warci każdego dobrego słowa, każdej pochwały i olbrzymiego szacunku - mówił Czarzasty w filmie opublikowanym na platformie X.
Czy Trump powinien przeprosić?
Jednocześnie marszałek Sejmu wbił szpilę Karolowi Nawrockiemu. Zdaniem Czarzastego, reakcja prezydenta Polski była niewystarczająca. "Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" - napisał Nawrocki po kontrowersyjnych słowach Trumpa.
- Naprawdę? Nie stać pana na to, żeby powiedzieć panu prezydentowi Trumpowi "zrobiłeś rzecz haniebną, zapomniałeś o żołnierzach innych, niż amerykanie"? - pytał Czarzasty. - Panie prezydencie, na kolanach niczego pan dla Polski nie załatwi - dodał.
Jednocześnie Czarzasty jako przykład prawidłowej reakcji podał premiera Wielkiej Brytanii. W zeszłym tygodniu Starmer ocenił m.in., że uwagi Trumpa były skandaliczne i obraźliwe. Zasugerował też, że Trump powinien przeprosić za wypowiedź, w której lekceważył udział sojuszniczych wojsk. I tak się stało - prezydent USA zareagował i przyznał, że żołnierze Wielkiej Brytanii "zawsze będą ze Stanami Zjednoczonymi" a brytyjskie wojsko "nie ma sobie równych".
- Panie prezydencie Nawrocki, można? Można - podsumował Czarzasty.