Wywiad Nawrockiej. W internecie komentują
Pierwsza dama Marta Nawrocka zabrała głos w sprawach aborcji i metody in vitro. W wywiadzie dla TVN24 zadeklarowała, że jest przeciwniczką przerywania ciąży, jednocześnie podkreśliła, że nie ograniczałaby dostępu do procedury in vitro. W sieci pojawiły się pierwsze komentarze.
Pierwsza dama Marta Nawrocka podczas rozmowy dla TVN24 podkreśliła, że jej stanowisko w sprawie aborcji wynika z osobistych doświadczeń i przekonań religijnych. Zaznaczyła, że wsparcie bliskich i wiara miały znaczenie, gdy jako młoda dziewczyna zaszła w ciążę. Dziś, jak wskazano w materiale, jest niespełna 40-letnią matką trójki dzieci i podkreśla dumę z 23-letniego syna.
- Przede wszystkim jestem za życiem - powiedziała.
Nawrocka zaznaczyła, że sama nie miała trudności z zajściem w ciążę, jednak szanuje wybory osób, które zmagają się z niepłodnością. Podkreśliła, że nie ograniczałaby dostępu do in vitro, wskazując na różne sytuacje rodzin.
Wywiad Nawrockiej. Lawina komentarzy
W sieci szybko pojawiły się komentarze na temat wystąpienia Nawrockiej. Te z pochwałami, jak i z krytyką.
"Po wywiadzie z pierwszą damą Martą Nawrocka, mam taką refleksję: moje hasło z protestów w 2020 niestety nadal jest aktualne" - napisała europosłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, dodając swoje zdjęcie z protestów w 2020 roku z hasłem "Kobieto! Sama umiesz decydować".
"Dlaczego pierwsza dama nie odpowiedziała w jakikolwiek sposób na to konkretne pytanie? Jak to odczytywać?" - napisał dziennikarz Radosław Karbowski, odnosząc się do kwestii, czy Marta Nawrocka zgadza się z aktualną legislacją dotyczącą dwóch przesłanek do aborcji.
"Jako kunktatorstwo" - odpowiedziała na ten wpis posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.
"Piękne świadectwo pierwszej damy, której wiara i wczesne macierzyństwo ukształtowały przekonanie, aby opowiadać się za życiem" - napisał poseł PiS Sebastian Kaleta.