Wyniki nowego sondażu. To Polacy myślą o Ukrainie
Opublikowano najnowszy raport "Przyjaciele i wrogowie Polski", z którego wyłania się mocno niepokojący obraz polskiej opinii publicznej. O ile w przypadku Rosji i Białorusi panuje niemal pełna zgoda, o tyle dużą zmianę widać w stosunku do Ukrainy. Obecnie temat ten stał się jednym z najbardziej polaryzujących w kraju, dzieląc społeczeństwo na niemal trzy równe części.
Raport przygotowała Ogólnopolska Grupa Badawcza (OGB) we współpracy z National Polish American Foundation. Jak z niego wynika, Polacy diametralnie zmienili swoje nastawienie do Ukraińców.
Choć jeszcze niedawno pomoc osobom z ogarniętego wojną kraju jednoczyła niemal wszystkich, obecne nastroje są mocno rozproszone. Według sondażu 35,9 proc. respondentów uważa Ukrainę za przyjaciela Polski, 32,8 proc. zachowuje neutralność ("ani przyjaciel, ani wróg"), a aż 31,3 proc. określa ją mianem wroga.
Stosunek do Ukrainy. Kraj podzielony na trzy części
Wyniki stają się jeszcze ciekawsze, gdy spojrzymy na preferencje polityczne badanych. Widzimy tu gigantyczną przepaść:
- Wyborcy Nowej Lewicy (NL) i Koalicji Obywatelskiej (KO) są najbardziej pro-ukraińscy - odpowiednio 60,4 proc. i 58,2 proc. z nich uważa Ukrainę za przyjaciela.
- Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości (PiS) są znacznie bardziej sceptyczni - tylko 21,9 proc. widzi w Ukrainie przyjaciela, podczas gdy blisko 40 proc. postrzega ją jako wroga.
- Skrajne emocje budzi Ukraina wśród wyborców Konfederacji (KON) i KKP. W tej ostatniej grupie aż 78,2 proc. badanych wskazuje Ukrainę jako wroga, a tylko 3,6 proc. jako przyjaciela.
Bałtowie i Skandynawowie na szczycie podium
Jeśli szukamy krajów, które Polacy darzą największym zaufaniem, musimy patrzeć na północ i północny wschód. Państwa bałtyckie (75,7 proc.) oraz państwa nordyckie (73,4 proc.) otwierają ranking największych przyjaciół Polski. To właśnie w tych regionach Polacy upatrują najbardziej stabilnych i przewidywalnych partnerów w obecnej sytuacji geopolitycznej.
Wysoko w zestawieniu plasują się również Włochy (67 proc.) oraz Wielka Brytania (65,9 proc.). Co ciekawe, Stany Zjednoczone, mimo kluczowej roli w architekturze bezpieczeństwa, zajmują miejsce nieco niższe niż europejscy sojusznicy - jako przyjaciela postrzega je 57,7 proc. badanych.
Oś nieufności: Niemcy, Węgry i Izrael
Sondaż ujawnia interesującą zbieżność w postrzeganiu Niemiec i Węgier. Wyniki dla obu tych krajów są niemal identyczne - około 40 proc. Polaków uważa je za przyjaciół, a około 33 proc. za wrogów. Pokazuje to, jak skomplikowane są relacje wewnątrz Unii Europejskiej i jak silnie na oceny wpływają bieżące spory polityczne.
Bardzo negatywnie w oczach Polaków wypada Izrael. Ponad połowa ankietowanych (50,9 proc.) określa ten kraj jako wroga Polski, podczas gdy tylko 10,3 proc. widzi w nim przyjaciela. Jeszcze gorsze wyniki odnotowują Chiny, choć tutaj przeważa neutralność (52,1 proc.) nad otwartą niechęcią (34,6 proc.).
Wróg jest jeden (a właściwie dwóch)
W jednej kwestii polskie społeczeństwo pozostaje niemal całkowicie zjednoczone: w ocenie zagrożenia płynącego ze strony Rosji i Białorusi. Reżim Władimira Putina za wroga uważa 89,1 proc. Polaków (tylko 8,1 proc. deklaruje neutralność).
W przypadku Białorusi wskaźnik ten wynosi 82,7 proc. Są to jedyne kraje w zestawieniu, w których odsetek osób widzących w nich "przyjaciela" oscyluje w granicach błędu statystycznego lub jest minimalny (poniżej 4 proc. dla Białorusi).
Badanie zrealizowane metodą CATI w dniach 25-28.11.2025 r. na reprezentatywnej grupie 1000 dorosłych Polaków.