WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Wyciekły dane z poufnego raportu. Nielegalne materiały w szwajcarskim barze

Sylwestrowa impreza w szwajcarskim barze Le Constellation zakończyła się katastrofą. Ujawniono szczegóły poufnego raportu, który obciąża właścicieli odpowiedzialnością za pożar, w wyniku którego zginęło 40 osób. W barze znaleziono nielegalne materiały pirotechniczne.

Some Victims Of Crans-Montana Bar Fire Remain Unidentified
CRANS-MONTANA, SWITZERLAND - JANUARY 03: Mourners light candles as the investigation continues into the deadly New Year's Eve fire at Le Constellation bar on January 03, 2026 in Crans-Montana, Switzerland. Swiss authorities said in a press conference on Jan. 2 that they are still working to identify all the victims of the fire, which killed around 40 people and injured over 100 others. (Photo by Harold Cunningham/Getty Images)
Harold Cunningham
bestof, topixWyciekły dane z poufnego raportu. Nielegalne materiały w szwajcarskim barze
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Łukasz Kuczera

Najważniejsze informacje:

  • Pożar w barze Le Constellation spowodowany został przez użycie fontann ogniowych.
  • Śledczy znaleźli w barze 25 spalonych fontann ogniowych i nielegalne petardy.
  • Właściciele baru są podejrzani o nieumyślne spowodowanie śmierci.

W nowy rok szwajcarski bar Le Constellation stał się miejscem tragicznej katastrofy. Jak podkreślono w poufnym raporcie, pożar spowodowany użyciem fontann ogniowych odebrał życie 40 osobom, w tym 14-letniej dziewczynie. Zdjęcia opublikowane przez "Bild" pokazują, jak kelnerka w sylwestrową noc trzymała butelki szampana z przymocowanymi fontannami, co miało wywołać iskrzenie i zapalenie dźwiękochłonnej pianki na suficie.

Trump z Pokojowym Noblem. Machado ujawnia kulisy przekazania medalu

Co wykazało śledztwo?

Śledczy odkryli szereg naruszeń podczas oględzin baru. Z raportu wynika, że w piwnicy Le Constellation znaleziono 25 spalonych fontann ogniowych oraz nielegalne petardy w niebieskiej torbie. Dodatkowo, w salonie na parterze odkryto kolejne 100 zapakowanych fontann.

"To dokument przerażający. Protokół zawierający niewiarygodne szczegóły" - czytamy w artykule "Bilda". Raport poważnie obciąża właścicieli lokalu.

Właściciele baru, Jacques i Jessica Moretti, zostali aresztowani pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci. Francuz przyznał, że przez dziesięć lat praktykowano rytuał z użyciem fontann ogniowych, a zetknięcie z pianką na suficie nigdy wcześniej nie spowodowało wypadku. Jednakże, w ostatnich siedmiu latach przeprowadzono jedynie dwie lub trzy kontrole bezpieczeństwa.

źródło: fakt.pl, Bild

Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest