WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Wsparcie dla Ukrainy "niezmienne". Szef MON stawia jednak warunek

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do informacji o przeszukaniu przez służby antykorupcyjne domu Andrija Jermaka powiedział, że strategia wsparcia dla Ukrainy jest niezmienna. Zaznaczył jednak, że Polska "oczekuje wyjaśnień" w sprawach dotyczących korupcji.

Świnoujście, 28.11.2025. Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystych obchodów Święta Marynarki Wojennej w Morskim Porcie Wojennym w Świnoujściu, 28 bm. (sko) PAP/Jerzy MuszyńskiWładysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Jerzy Muszyński
Tomasz Waleński

Najważniejsze informacje:

  • Minister Kosiniak-Kamysz potwierdza stałe wsparcie Polski dla Ukrainy.
  • Śledztwo dotyczy przeszukań wokół Andrija Jermaka, kluczowego polityka Ukrainy.
  • Ukraiński parlament podjął decyzje o kolejnych dymisjach w związku z aferą korupcyjną.

Według informacji służb, przeszukania zostały przeprowadzone przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy. Jermak, kluczowy w rozmowach z USA, zapewnił o swojej współpracy z organami ścigania. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że mimo trwającej walki o pokój, korupcja na szczycie władzy może mieć negatywne skutki.

Mocny głos Polski w PE. "Gracie w orkiestrze Putina"

- To nie jest dobra informacja dla Polski czy Europy zachodniej, dla której granica bezpieczeństwa leży obecnie na linii frontu rosyjsko-ukraińskiego - powiedział.

- Oczekujemy wyjaśnień; nasza strategia wsparcia dla Ukrainy jest niezmienna, bo tam jest jest granica naszego bezpieczeństwa, ale nie da się na przykład przystąpić do Unii Europejskiej nie mając transparentności w polityce antykorupcyjnej - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Szef MON wyraził nadzieję, że "toczona od 4 lat heroiczna obrona Ukrainy nie zostanie zniweczona przez sprawy, które budzą określone emocje - a na pewno te emocje będą podsycane przez wrogie Ukrainie siły".

Skandal korupcyjny w Ukrainie

Sprawa dotyczy rozległego systemu korupcyjnego w ukraińskim sektorze energetycznym. W śledztwie NABU i SAP przewija się nazwisko Tymura Mindicza, współpracownika prezydenta Zełenskiego, który miał organizować nielegalne działania. Biura poinformowały o praniu pieniędzy o wartości przekraczającej 100 mln dolarów, co budzi oburzenie i niepokój.

W związku z aferą swoje stanowiska straciło dwóch ministrów: Herman Hałuszczenko, minister sprawiedliwości, oraz Switłana Hrynczuk, minister energii.

Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości