Wraca sprawa ludzkiej ręki w śmietniku. Są wyniki badań DNA

Badania DNA potwierdziły, że ludzka ręka znaleziona w Słupsku należy do ofiary zabójstwa sprzed roku. To kolejny element w sprawie dotyczącej brutalnego morderstwa Mateusza D.

Wraca sprawa ludzkiej ręki w śmietniku. Są wyniki badań DNAWraca sprawa ludzkiej ręki w śmietniku. Są wyniki badań DNA (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © East News, SE | MAREK ZIELINSKI
Natalia Kamińska

Najważniejsze informacje:

  • DNA potwierdziło, że znaleziona ręka należy do Mateusza D.
  • Alan G. jest podejrzany o zabójstwo i zbezczeszczenie zwłok.
  • Sąd zastosował najpierw wobec niego trzymiesięczny areszt, który potem przedłużono.

W sprawie zabójstwa Mateusza D. do akt postępowania dołączono opinię biegłego z zakresu badań DNA. Wynika z niej, że lewa ręka ludzka odnaleziona 17 grudnia 2025 roku przy wiacie śmietnikowej przy ul. Moniuszki w Słupsku należała do zamordowanego mężczyzny. Okoliczności, w jaki sposób ręka znalazła się w tym miejscu, są nadal weryfikowane - podała w środę Prokuratura Okręgowa w Słupsku.

Mateusz D. zamordowany i poćwiartowany

Do morderstwa doszło w dniu 24 listopada 2025 roku w jednym z mieszkań w Słupsku, gdzie Alan G. w łazience mieszkania najpierw zadał Mateuszowi D. pięć śmiertelnych ciosów w okolice serca, a potem przy użyciu noży go poćwiartował.

Jak ustalono, Alan G. kilka dni później posłużył się telefonem należącym do nieżyjącego już Mateusza D., z którego do jego matki wysłał SMS-a z żądaniem 100 tys. zł okupu w zamian za jego uwolnienie.

Następnie - jak przekazali śledczy - Alan G., próbując wprowadzić w błąd organy ściągania, zgłosił się na komendę policji, gdzie złożył fałszywe zawiadomienie o przestępstwie na temat rozboju, którego wobec niego miał się dopuścić Mateusz D.

Zarzuty dla Alana G.

Alanowi G. postawiono trzy zarzuty: morderstwo ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok, usiłowanie wymuszenia rozbójniczego oraz fałszywe zawiadomienie o przestępstwie.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Alan G. przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Wynika z nich, że motywem zbrodni był rabunek rzeczy należących do ofiary.

W celu zabezpieczenia dalszego toku śledztwa prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie Alana G. na okres trzech miesięcy, który został uwzględniony. Podejrzany nadal przebywa w areszcie.

Alan G. wcześniej nie był karany przez sąd. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Słupsku

Wybrane dla Ciebie
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu