Trump reaguje po nagłej dymisji. Rubio przejmuje ster
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ma zastąpić Mike Waltza na stanowisku doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego - informuje Politico. Rubio miałby na stałe łączyć obie te funkcje. Taki przypadek zdarzył się dotąd tylko raz.
Awans Marco Rubio ma związek z decyzją Trumpa. W czwartek prezydent USA oświadczył w czwartek, że Mike Waltz, dotychczas pełniący rolę doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, zostanie ambasadorem Stanów Zjednoczonych przy ONZ.
Według Politico wstępne ustalenia zakładają, że Rubio miałby łączyć funkcję sekretarza stanu i doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego co najmniej przez pół roku. Niektóre źródła w Białym Domu twierdzą jednak, że Trump chciałby, aby nie było to rozwiązanie tymczasowe, tylko stałe.
Rubio nie ubiegał się o taki awans. Do przejęcia "pełniejszej kontroli" nad aparatem polityki zagranicznej miał go jednak namawiać sam Donald Trump i szefowa jego gabinetu Susie Wiles.
- Rubio to typowy gracz zespołowy. Jest gotowy podjąć się każdego zadania, które trzeba wykonać dla prezydenta, także tego trudnego i ryzykownego - powiedział jeden z wysokich urzędników Białego Domu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zobacz też: awantura wokół debaty w TVP. "Taka osoba nie powinna prowadzić"
Potężny człowiek Trumpa. Rubio obejmie nową funkcję
Zadaniem Rubio w nowej roli - jak donoszą informatorzy Politico - ma być takie "przeorientowanie" amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, "aby w pełni odzwierciedlała wizję prezydenta".
Sekretarz stanu ma się do tego "idealnie" nadawać, ponieważ "rozumie proces i politykę zagraniczną oraz dobrze współpracuje z całym zespołem".
Ponadto Rubio ma opinię niezwykle lojalnego, co współpracownicy Trumpa postrzegają jako "jedną z jego największych zalet". Politico przypomina, że po objęciu funkcji sekretarza stanu, Rubio zmienił zdanie w wielu kwestiach. Wcześniej opowiadał się m.in. za wspieraniem Ukrainy oraz z dystansem odnosił się do pomysłu masowych deportacji nielegalnych migrantów. Obecnie w obu tych kwestiach w pełni podziela zdanie Trumpa.
Trump docenił Rubio. Chce by był jak Kissinger
Jak dotąd jedyną osobą, która łączyła funkcję sekretarza stanu i doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego był Henry Kissinger. Podwójną rolę powierzył mu prezydent Richard Nixon, który rządził na przełomie lat 60. i 70.
Politico przypomina, że to m.in. dzięki temu Kissinger jest dziś postrzegany jako jeden z najpotężniejszych doradców prezydenta USA w historii.
Źródło: Politico