Wezwali Nawrocką do wpłynięcia na męża. Oto, co odpisała
Marta Nawrocka odpisała na apel Fundacji Panoptykon ws. wdrożenia DSA (Akt o Usługach Cyfrowych). Podkreśliła, że "ocena aktów prawnych" nie należy do jej kompetencji. Wcześniej prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o blokowaniu nielegalnych treści w internecie.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent zawetował ustawę wdrażającą DSA; wcześniej Fundacja Panoptykon apelowała do Pierwszej Damy o wsparcie.
- Marta Nawrocka odparła, że ocena aktów prawnych należy do wyspecjalizowanych zespołów, nie do niej.
- Nawrocka wskazała na potrzebę gwarancji proceduralnych i realnej kontroli sądowej w regulacjach dotyczących treści w internecie.
Pierwsza Dama odpowiedziała na apel 132 ekspertów zajmujących się wpływem technologii na zdrowie i prawa dzieci, zainicjowany przez Fundację Panoptykon. Marta Nawrocka podziękowała sygnatariuszom za zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa dzieci w sieci, ale zaznaczyła, że nie uczestniczy w ocenie ustaw.
"Są to zagadnienia istotne społecznie, budzące zrozumiałe emocje i wymagające odpowiedzialnej, pogłębionej refleksji zarówno po stronie instytucji publicznych, jak i rodziców, wychowawców oraz wszystkich użytkowników internetu" - napisała w liście Nawrocka.
Czy Pierwsza Dama poprze ustawę o blokowaniu treści w internecie?
Nawrocka podkreśliła, że rozumie skalę zjawisk takich jak hejt czy treści szkodliwe, zwłaszcza wobec najmłodszych. Wskazała też na własne doświadczenia rodziny z agresją w mediach i w sieci. "Moja rodzina wielokrotnie mierzyła się z agresją i hejtem w mediach i internecie (...) Te doświadczenia tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, jak poważnym problemem społecznym jest niekontrolowana przemoc w sieci" - przyznała w piśmie.
W kluczowym fragmencie listu zaznaczyła jednak granice swojej roli. "Ocena przedkładanych Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej aktów prawnych, w tym ich zgodności z obowiązującym porządkiem prawnym, spójności z innymi regulacjami oraz adekwatności do rzeczywistych zagrożeń, należy do wyspecjalizowanych zespołów prawnych. Jest to proces oparty na solidnej analizie formalnej, konstytucyjnej i systemowej, który pozostaje poza zakresem mojej roli oraz kompetencji" - napisała Nawrocka.
W liście Pierwsza Dama zaznaczyła, że debata o kształcie prawa powinna toczyć się w instytucjach z udziałem ekspertów i z jasnymi gwarancjami proceduralnymi. "Tylko tak jest możliwe wypracowanie regulacji, które będą zarówno skuteczne, jak i zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym" - oceniła. Dodała też: "Funkcjonowanie w przestrzeni cyfrowej powinno wiązać się nie tylko z osiąganiem korzyści ekonomicznych, lecz również z realną odpowiedzialnością za skutki prowadzonych tam działań".
Prezydenckie weto
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą DSA. Uzasadniał, że przepisy stanowią nadregulację i osłabiają realną kontrolę sądową.
Przypomnijmy, że DSA nakłada na platformy w UE odpowiedzialność za treści użytkowników. Według ustawy urzędnicy UKE i KRRiT mieliby możliwość wydawania decyzji o blokowaniu treści dotyczących 27 czynów zabronionych, w tym mowy nienawiści, gróźb karalnych czy naruszeń praw autorskich. Prezydenckie weto wstrzymało te rozwiązania.