Weto Nawrockiego wobec SAFE. Politycy KO ostro
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej program SAFE budzi szerokie kontrowersje. Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej podkreślają, że wstrzymanie unijnych pożyczek na obronność negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo kraju oraz rozwój firm i nauki.
Najważniejsze informacje:
- Program SAFE miał wesprzeć polskie przedsiębiorstwa oraz sektor zbrojeniowy.
- Prezydent zawetował projekt z powodu obaw o suwerenność i długofalowe zadłużenie kraju.
- Parlamentarzyści KO alarmują o zagrożeniach dla gospodarki i bezpieczeństwa.
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej SAFE spotkała się z ostrą krytyką ze strony polityków Koalicji Obywatelskiej. W Katowicach lider śląskiej KO Wojciech Saługa podkreślił, że program miał dostarczyć 10 proc. środków unijnych do regionu, wspierając 1640 firm z woj. śląskiego, w tym przedsiębiorstwa zbrojeniowe.
Jak program SAFE wpłynąłby na gospodarkę?
Z kolei na Podkarpaciu - jak wynika z informacji przekazanej przez posłankę KO Krystynę Skowrońską - z SAFE miały skorzystać 764 podmioty.
Wiceminister nauki Marek Gzik mówił w Katowicach, że historia, w tym doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują, że przewagę militarną zyskuje się w laboratoriach, a o zwycięstwie na polu walki decyduje technologia.
Jak dodał, program SAFE w skali Unii Europejskiej wspiera działania, w których przedsiębiorstwa technologiczne i przemysł zbrojeniowy przy wsparciu nauki mogą budować to, co daje na polu walki przewagę.
- Na wecie ws. programu SAFE stracą również wszystkie ośrodki nauki w Polsce, również w woj. śląskim. To właśnie nauka jest platformą rozwoju, innowacji i tego wszystkiego, co pozwala zwyciężać i - przede wszystkim - odstraszać. Panie prezydencie, proszę podpisać program SAFE (...) - zaapelował Gzik.
Co jeszcze mówili politycy KO?
Zdaniem posłanki Gabrieli Lenartowicz, w razie realizacji SAFE na podstawie ustawy "od jutra" można by "w pięciu potężnych halach byłego Rafako" zacząć produkować podwozia dla Jelcza lub kontraktować "miliardy złotych" na transgraniczną linię kolejową z Kędzierzyna-Koźla do granicy państwa w Chałupkach, która służyłaby i obronności, i cywilom.
Z kolei senator Halina Bieda przypomniała, że program SAFE powstał w czasie polskiej prezydencji. Zaznaczyła, że był to sukces rządu i wyraziła wiarę, że rząd doprowadzi sprawę do końca. Ale dzisiaj jest to brak środków dla wielu zakładów z naszego regionu, w tym Bumaru w Gliwicach i Bumaru w Zabrzu- zaznaczyła.
Decyzję prezydenta w poniedziałek rano ocenili także działacze KO związani z Podkarpaciem. - Z programu SAFE na Podkarpaciu miały skorzystać 764 podmioty, a w Hucie Stalowa Wola (HSW) ulokowane miały być zamówienia za kwotę 20 mld zł, a skorzystać miały także jeszcze Dezamet w Nowej Dębie, Gamrat Jasło - mówiła na konferencji zorganizowanej przed biurem zarządu HSW posłanka KO z Podkarpacia Krystyna Skowrońska.
Jak podkreśliła, bezpieczeństwo jest dzisiaj dla Polaków najważniejsze, a takim zapewnieniem bezpieczeństwa jest program SAFE, "który dawał polskiej gospodarce 185 mld zł", które w 90 proc. miały być lokowane w polskich firmach.
Poseł Zdzisław Gawlik zauważył zaś, że HSW jest największym przedsiębiorstwem przemysłu zbrojeniowego, istotną częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej, "która ma znaczący udział w zaopatrywaniu polskiej armii, ale i nie tylko, w najlepsze produkty".
Europosłanka KO Marta Wcisło uczestnicząca w konferencji organizowanej w Lublinie stwierdziła natomiast, że decyzja prezydenta to veto wobec firm zbrojeniowych i obywateli, którzy "każdego dnia boją się o swoje bezpieczeństwo".
Przypomniała, że to na Lubelszczyźnie spadło lub zostało zestrzelonych wiele rosyjskich dronów, które wleciały do Polski we wrześniu ub.r., a w listopadzie 2022 r. dwie osoby zginęły w wyniku uderzenia rakiety w Przewodowie niedaleko granicy z Ukrainą.
- Dlatego niezwykle ważne jest, żeby z Unii Europejskiej, z Komisji Europejskiej płynęły pieniądze z największego do tej pory programu na rzecz bezpieczeństwa, odporności i odstraszania, jakim jest SAFE - wskazała.
Politycy Koalicji Obywatelskiej mówili na ten temat w ramach cyklu konferencji w 12 miastach, podczas których parlamentarzyści oraz lokalni działacze KO postanowili wskazać, co ta decyzja oznacza dla poszczególnych regionów, miast, a także firm.