Atak zimy w Warszawie. Kierowcy reagują: Sorry, taki mamy klimat
Pierwsze opady śniegu w Warszawie dały się we znaki kierowcom zarówno w niedzielę, jak i w poniedziałek rano. Ulice stolicy pokryły się białym puchem, a warunki na drogach znacznie się pogorszyły. Rano na ulice Warszawy wyszedł reporter WP Jakub Bujnik, by sprawdzić, jak przygotowali się kierowcy na sezon zimowy.
- Tak jak widać, teraz trzeba drapać. Gdybym musiał normalnie jechać, to byłbym zaskoczony - przyznał mieszkaniec Warszawy.
- Trochę było śniegu, z 5 cm na pewno było. Niestety duży samochód, dużo śniegu - zdradził nasz rozmówca.
- Trzeba się tego spodziewać, sorry, taki klimat mamy - dodał inny kierowca.
Pierwsze opady pokazują, że zima w tym roku przyszła wcześniej, niż zwykle. Nasi rozmówcy byli akurat przygotowani na taki scenariusz.
Nie wszyscy kierowcy jednak zdążyli wymienić opony na czas. Odwiedziliśmy jeden z warsztatów wulkanizacji w Warszawie, by spytać, jak obecnie wygląda sytuacja.
- Nie da się już jeździć na letnich oponach w taką pogodę jak teraz już. Wszyscy czekają na ten pierwszy śnieg, to jest impuls do zmiany, nie nadążam odbierać telefonów - przyznał Jarek Cabaj z wulkanizacji JM Auto.
Nagła zmiana pogody przyczyniła się w poniedziałek do sporych utrudnień w ruchu. Nad ranem korki w wielu miejscach Warszawy były większe, niż zwykle. Więcej w materiale wideo.