USA za szybkim utworzeniem Rady Pokoju dla Strefy Gazy
Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff w sobotę powiadomił, że w Miami spotkał się z przedstawicielami Egiptu, Kataru i Turcji, by rozmawiać na temat rozejmu w Strefie Gazy. Uczestnicy opowiedzieli się za uruchomieniem w niedługim czasie Rady Pokoju, która ma nadzorować powojenne zarządzanie Strefą.
Najważniejsze informacje:
- Planowana jest Rada Pokoju jako administracja przejściowa dla Strefy Gazy.
- Celem jest nadzorowanie bezpieczeństwa i odbudowy regionu.
- Rada ma przyspieszyć integrację regionalną i stabilizację.
Podczas spotkania w Miami, specjalny wysłannik USA Steve Witkoff oraz delegaci z Egiptu, Kataru i Turcji zgodzili się na potrzebę szybkiego utworzenia Rady Pokoju. Rada ta ma objąć nadzór nad powojennym zarządzaniem w Strefie Gazy, koncentrując się na aspekty cywilne bezpieczeństwa i odbudowy.
Witkoff opublikował na platformie X wspólne oświadczenie stron uczestniczących w piątkowym spotkaniu w Miami, w którym powiadomiono, że ich rozmowy dotyczyły wdrażania pierwszej fazy rozejmu w Strefie Gazy i przygotowań do fazy drugiej.
"Jesteśmy za szybkim uruchomieniem Rady Pokoju" - poinformował w komunikacie.
Co obejmuje plan pokojowy?
W spotkaniu omówiono też wdrażanie pierwszej fazy rozejmu w Strefie Gazy. Obejmowałaby ona zwiększoną pomoc humanitarną i zmniejszenie liczby starć. Podkreślono także znaczenie integracji regionalnej. Dalsze etapy porozumienia zakładają m.in. wycofanie wojsk i tworzenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych.
Według oświadczenia, które Witkoff opublikował, na czele struktur rządzących w Strefie Gazy ma stanąć Rada Pokoju. "Rada Pokoju ma kluczową rolę w długoterminowym dobrobycie regionu" - stwierdzono w komunikacie.
Następne konsultacje i spotkania dotyczące drugiej fazy wdrażania rozejmu mają być przeprowadzone w najbliższych tygodniach. Włączenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych (ISF) i utworzenie Rady Pokoju to główne cele na nadchodzący czas. Prezydent Donald Trump planuje, by Rada składała się z ok. 10 przywódców z krajów arabskich i zachodnich, a jej powołanie ma zostać ogłoszone na początku przyszłego roku.