USA chcą, by Zełenski wycofał wojska. Oto, co dadzą w zamian
Administracja Donalda Trumpa zaproponowała Zełenskiemu kompromis. Nowy plan dla spornego terytorium Donbasu zakłada wycofanie wojsk Ukrainy i utworzenie "wolnej strefy ekonomicznej". Prezydent Ukrainy podzielił się swoimi wątpliwościami.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Ukrainy przekazał, że Stany Zjednoczone chcą wycofania Ukrainy z Donbasu i utworzenia w nim "wolnej strefy ekonomicznej".
- Zełenski twierdzi, że plan nie byłby sprawiedliwy bez skutecznych gwarancji, że Rosja po prostu nie przejmie tej strefy.
- Wskazał również na konieczność przeprowadzenia referendum, w przypadku zgody na taką propozycję.
W czwartek 11 grudnia Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że Stany Zjednoczone chcą, aby Ukraina wycofała swoje wojska z Donbasu. Na terenach obecnie kontrolowanych przez Kijów Waszyngton chciałby utworzyć "wolną strefę ekonomiczną", która nie byłaby pod kontrolą żadnej ze stron. Szczegóły nowego pomysłu nie są jednak jasne.
Wcześniej administracja Donalda Trumpa przekonywała władze w Kijowie do pełnego przekazania Rosji kontrolowanej przez siebie części Donbasu. Ukraina notorycznie odmawiała jednak spełnienia tego postulatu, a terytoria pozostają kwestią sporną w rozmowach pokojowych.
Waszyngton zaproponował teraz nową, kompromisową, wersję, w ramach której wojska ukraińskie miałyby się wycofać, ale Rosja nie otrzymałaby praw do tych terytoriów. – Kto będzie rządził tym terytorium, które nazywają 'wolną strefą ekonomiczną' lub 'strefą zdemilitaryzowaną'? Tego nie wiedzą – stwierdził prezydent Ukrainy, rozmawiając z dziennikarzami w Kijowie.
– To wszystko jest bardzo poważne. Nie jest powiedziane, że Ukraina się na to zgodzi, ale jeśli mówimy o kompromisie, to musi to być sprawiedliwy kompromis – mówił Zełenski.
Zełenski jasno określił stanowisko Ukrainy. Według niego, plan taki byłby niesprawiedliwy, jeżeli nie powstałyby skuteczne gwarancje, które zapewniłyby, że wojska rosyjskie nie przejmą strefy po wycofaniu się Ukrainy. – Jeśli wojska jednej strony będą musiały się wycofać, a druga strona pozostanie na swoim miejscu, to co powstrzyma te inne wojska, Rosjan? – mówił prezydent Ukrainy.
Prezydent Ukrainy wspomniał również o dodatkowym wymogu, bez którego realizacja planu nie byłby możliwy. Stwierdził, że jeśli Ukraina zgodzi się na plan USA, konieczne byłoby przeprowadzenie wyborów lub referendum w tej sprawie. Zełenski dodał, że tylko naród ukraiński może podejmować decyzje w sprawie ustępstw terytorialnych.
Źródło: The Guardian