"Uczciwa prognoza". Bosak o koalicji, Braunie i naciskach dyplomatów
Na antenie RMF FM Krzysztof Bosak ocenił, że "naciski obcych dyplomatów" na polskich polityków są niedopuszczalne. Wskazał też na pogłoski o oczekiwaniu USA wobec koalicji PiS-Konfederacja oraz izolacji partii Grzegorza Brauna.
Wedle doniesień medialnych po rozmowie Jarosława Kaczyńskiego z ambasadorem USA na Nowogrodzką miały trafić jasne sygnały, że rząd z udziałem Grzegorza Brauna nie mógłby liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych.
Krzysztof Bosak w Porannej rozmowie w RMF FM stwierdził, że ingerowanie zagranicznych dyplomatów w sprawy wewnętrzne jest nie do przyjęcia. Podkreślił, że polscy politycy nie powinni takiej presji akceptować.
USA liczą na koalicję PiS i Konfederacji, ale bez Brauna?
Kilka dni temu podczas spotkania z wyborcami prezes PiS ostro skrytykował Brauna, podkreślając, że jego działania to "droga do nieszczęścia dla Polski". Według wiceszefa Konfederacji słowa Kaczyńskiego uprawdopodobniają pogłoski, że Stany Zjednoczone miałyby widzieć rząd PiS-Konfederacja oraz izolację Konfederacji Korony Polskiej.
- On w tej chwili jeździ po Polsce i mówi o tym w dość podobny sposób, nie powołując się na źródła dyplomatyczne, ale mówiąc o kwestii polityki bezpieczeństwa z USA - mówił w RMF FM Bosak. W jego opinii "rezonowanie narracji obcych dyplomatów przez polskich polityków podczas wystąpień i spotkań z wyborcami jest czymś niewłaściwym, co przesadnie podnosi rolę obcych ambasadorów do gubernatorów".
Dopytywany o możliwą koalicję z PiS, Bosak próbował wybrnąć, że wszystko zweryfikuje rok 2027 i decyzja wyborców. - Nie będę się bawił w spekulacje - odparł. Oświadczył przy tym, że jeśli Braun wprowadzi do Sejmu 100 posłów, to "zgodnie z elementarzem demokracji inni politycy będą musieli negocjować". - Tak wygląda uczciwa prognoza - stwierdził.
Źródło: RMF24, WP