Uchwała rządu ws. SAFE. Jest upoważnienie dla dwóch ministrów
Rząd upoważnił w piątek ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE. Zgodnie z przyjętą uchwałą ws. Programu Polska Zbrojna pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Najważniejsze informacje:
- Rząd przyjął uchwałę Program Polska Zbrojna i upoważnił MON oraz MF do podpisania umowy SAFE.
- Pożyczka z SAFE ma być zaciągnięta przez BGK na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych; koordynację powierzono MON.
- KPRM: uchwała wchodzi w życie od razu; rząd kontynuuje starania o środki także dla Policji, SG i SOP.
W czwartek wieczorem prezydent Nawrocki poinformował w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. W odpowiedzi na decyzję prezydenta w piątek rano na nadzwyczajnym posiedzeniu obradowała Rada Ministrów. Przyjęła ona uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany Program Polska Zbrojna.
Ministrowie upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE
W południe kancelaria premiera poinformowała, że rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. "Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia. Rada Ministrów upoważniła Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE" - czytamy w opublikowanym na stronie KPRM komunikacie.
Nawrocki podjął decyzję ws. SAFE. "Nigdy nie podpiszę"
Kancelaria podała też, że rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków na wsparcie zadań: policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństwa państwa.
Zgodnie z uchwałą, pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Wiodącą rolę w koordynacji wykonywania zadań finansowanych z programu ma pełnić szef MON. W uchwale zagwarantowano też ochronę budżetu resortu obrony.
Grabiec: czego mamy się bać?
Uchwała przewiduje też m.in.: zapewnienie wewnętrznego systemu kontroli dotyczącego wykorzystania pieniędzy z programu oraz osłonę antykorupcyjną i kontrwywiadowczą z wykorzystaniem pieniędzy z SAFE.
Szef kancelarii premiera Jan Grabiec powiedział w piątek dziennikarzom, że zamiast zawetowanej ustawy będzie obowiązywała uchwała Rady Ministrów. Jak dodał, na podstawie uchwały zostanie podpisana umowa na finansowanie z instrumentu SAFE. - Następnie zostaną rozdzielone środki między polskie firmy zbrojeniowe w celu modernizacji, rozbudowy i zrealizowania zamówień. Tak więc, co do mechaniki będzie tak samo - podkreślił Grabiec. Zauważył, że uchwała określa też kwestię kontroli wydawania środków przez Krajową Administrację Skarbową. Zaznaczył, że nad prawidłowością wydawania pieniędzy będą też czuwać polskie służby.
Grabiec przyznał, że przyjęty przez rząd "plan B" ma pewne ograniczenia dotyczące możliwości finansowania m.in. policji i Straży Granicznej. Jednocześnie zapewnił, że rząd pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą przekazać także do tych służb dodatkowe środki. Pytany, czy rząd nie boi się zaciągnięcia pożyczki bez "normalnej drogi ustawowej", odparł: "skoro Mariusz Błaszczak i Jarosław Kaczyński nie bali się zaciągać na tej samej zasadzie pożyczek z Korei Płd. i Stanów Zjednoczonych, nie wiem, czego mamy się bać".