Tusk po nocnych wydarzeniach w Ukrainie. "Oto co się dzieje"
"Oto co się dzieje, gdy ktoś uspokaja barbarzyńców" - pisze na portalu X premier Donald Tusk. Nawiązuje w ten sposób do nocnych ataków Rosji na Ukrainę.
W piątek wieczorem rosyjska armia uderzyła dwiema rakietami balistycznymi w centrum Dobropola w obwodzie donieckim.
"Po przybyciu naszych służb na miejsce doszło do kolejnego uderzenia, celowo w ratowników. Podła i nieludzka taktyka zastraszania, do której często uciekają się Rosjanie" - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
W ataku zginęło 11 osób, a ponad 30 zostało rannych, w tym 5 dzieci.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pokój w Ukrainie? Prof. Ponomariow wskazuje, że jest tylko jeden sposób
Na nocne wydarzenia w Ukrainie zareagował w sobotę premier Donald Tusk we wpisie na portalu X.
"Oto co się dzieje, gdy ktoś uspokaja barbarzyńców. Więcej bomb, więcej agresji, więcej ofiar. Kolejna tragiczna noc na Ukrainie" - skomentował Tusk.
Ale to nie wszystko. Rosyjskie wojska przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę atak na Ukrainę, wykorzystując w sumie trzy rakiety i 145 dronów. W wyniku wrogiego ataku ucierpiały obwody doniecki, połtawski, charkowski, sumski i odeski.
"Takie ataki pokazują, że cele Rosji się nie zmieniły. Dlatego też ważne jest, aby nadal robić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić życie, wzmocnić naszą obronę powietrzną i zwiększyć sankcje wobec Rosji. Wszystko, co pomaga Putinowi finansować wojnę, musi się zawalić" - zaapelował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Źródło: X, PAP