Po decyzji USA, Rosja zyskała przewagę na kluczowym odcinku

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zawieszeniu współpracy wywiadowczej z Ukrainą miała poważne konsekwencje dla sytuacji na froncie - informuje magazyn "Time". Rosja zyskała przewagę na kluczowym odcinku, co przyczyniło się do zwiększenia strat wśród ukraińskich żołnierzy. Giną także cywile, którzy są ostrzegani o zagrożeniu z opóźnieniem.

Wczoraj w nocy armia rosyjska uderzyła dwoma rakietami balistycz11 osób zginęło w rosyjskim ataku rakietami balistycznymi w miejscowość Dobropilia w obwodzie donieckim
Źródło zdjęć: © FB
Paweł Buczkowski

- Bardzo mocno uderzyło to też w morale, ponieważ zostaliśmy osłabieni nie przez działania Rosji, ale przez decyzje podejmowane przez Stany Zjednoczone - powiedział ukraiński wojskowy w rozmowie z "Time".

Decyzja USA szczególnie wpłynęła na sytuację w rosyjskim Kursku, gdzie ukraińskie oddziały starają się utrzymać terytorium zdobyte w sierpniu ubiegłego roku. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uważa ten region za kluczowy w przyszłych negocjacjach pokojowych z Moskwą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pokój w Ukrainie? Prof. Ponomariow wskazuje, że jest tylko jeden sposób

Od momentu wycofania wsparcia wywiadowczego przez USA Rosjanie poczynili znaczne postępy.

"Ukraińcy utracili zdolność wykrywania zbliżających się rosyjskich bombowców i innych samolotów bojowych, gdy startują z Rosji. W rezultacie Ukraina ma mniej czasu na ostrzeganie cywilów i personelu wojskowego o ryzyku zbliżającego się ataku lotniczego lub rakietowego" - wyjaśnia "Time".

Problemy z atakami dalekiego zasięgu

Brak informacji wywiadowczych z USA wpłynął również na zdolność ukraińskich sił do przeprowadzania ataków dalekiego i średniego zasięgu na cele rosyjskie. Wcześniej, dzięki amerykańskim satelitom, Ukraina mogła precyzyjnie atakować rosyjskie centra dowodzenia. "Te możliwości zostały teraz sparaliżowane bez dostępu do informacji z satelitów USA" - dodaje magazyn.

Niektóre europejskie agencje wywiadowcze próbują wypełnić lukę pozostawioną przez USA. "Trudno jednak oczekiwać, żeby szybko wypełniły braki spowodowane po wycofaniu się Amerykanów" - podaje "Time". Mimo to, ich pomoc jest nieoceniona w obecnej sytuacji.

Wybrane dla Ciebie
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu