Trwają największe manewry arktyczne NATO. Bez udziału Polski
Rozpoczęły się manewry NATO "Cold Response 2026" w północnej Norwegii, z udziałem prawie 30 tysięcy żołnierzy z 14 państw. W tym gronie brakuje Polaków. Ćwiczenia potrwają do 19 marca, a ich celem jest integracja działań na północnej flance Sojuszu.
Najważniejsze informacje:
- Manewry odbywają się w Norwegii i Finlandii, angażując 30 tys. żołnierzy z 14 krajów.
- Ćwiczenia obejmują symulacje transportu rannych oraz manewry we współpracy z cywilnymi służbami.
- Z powodu napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie USA zmniejszyły swój kontyngent.
Rozpoczęte w poniedziałek manewry wojskowe NATO pod kryptonimem "Cold Response 2026" są jednymi z największych w historii Sojuszu. Prawie 30 tys. żołnierzy z 14 krajów ćwiczy w północnej Norwegii do 19 marca. Główne działania odbywają się w regionie Troms oraz na terenie Finlandii, co wiąże się z jej przystąpieniem do NATO w 2023 roku.
Co obejmują manewry?
Manewry uwzględniają działania w trudnych warunkach arktycznych oraz współpracę wojsk lądowych, lotnictwa i marynarki wojennej. Kluczowym elementem jest także symulacja transportu rannych żołnierzy do szpitala w Narwiku, realizowana w ramach tzw. obrony totalnej, co wymaga koordynacji z cywilnymi służbami.
- Rozszerzenie ćwiczeń na Finlandię wiąże się z jej przystąpieniem do NATO w 2023 roku i integracją działań wojskowych na północnej flance Sojuszu - przekazał w komunikacie podpułkownik Bjoernar Aas, główny planista ćwiczeń "Cold Response 2026" z Dowództwa Operacyjnego Norweskich Sił Zbrojnych.
Dlaczego USA zmniejszyły swój kontyngent?
Z powodu napięć związanych z wojną z Iranem, Stany Zjednoczone zdecydowały o redukcji swojego udziału. Planowano wysłanie około 4 tys. żołnierzy, jednak część sił została wycofana w ostatnich tygodniach. W ćwiczeniach nie bierze udziału również planowany kontyngent amerykańskich samolotów F-35.
Podpułkownik Aas ogłosił, że na decyzję o zmniejszeniu obecności amerykańskiej wpłynęła napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. W Norwegii i Finlandii zabraknie także polskich żołnierzy.
W manewrach uczestniczą wojska z Norwegii, USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Kanady, Turcji, Holandii, Belgii, Danii, Szwecji i Finlandii.