Trwa paraliż linii nr 216. Kolejarze szykują się na pogorszenie pogody
Wciąż nie ma decyzji o otworzeniu ruchu na linii kolejowej Olsztyn - Działdowo. Prace związane z jej udrożnieniem i sprawdzeniem jeszcze się nie zakończyły. Tymczasem kolejarze szykują się na możliwe zagrożenia w innych częściach Polski.
Linia kolejowa 216 na odcinku Działdowo-Olsztyn jest wyłączona z ruchu od czwartku m.in. z powodu dużej ilości drzew pochylonych w stronę torów, wskutek zalegającego w gałęziach obfitego śniegu.
- Czekamy na decyzję służb, aby można było na tej linii przywrócić ruch pociągów. Na razie nie mamy jeszcze deklaracji, kiedy linia kolejowa będzie mogła mieć wznowiony ruch - powiedział w niedzielę w rozmowie z WP Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.
W sobotę wzdłuż trasy usuwane były drzewa, które stanowiły realne zagrożenie dla pociągów. Początkowo przewidywano, że linię uda się być może udrożnić w nocy z soboty na niedzielę. Takiej decyzji jednak wciąż nie ma.
- Na linii muszą być wykonane prace między innymi wycinka zagrażających bezpieczeństwu drzew. Po tym jak zostaną wykonane a linia zostanie sprawdzona będzie możliwość przywrócenia ruchu pociągów - zapowiada Karol Jakubowski.
W związku z wyłączeniem linii z ruchu, pasażerowie mierzą się z utrudnieniami w podróżach. Pociągi dalekobieżne poruszające się linią Działdowo - Olsztyn na czas jej zamknięcia jadą do Iławy i tam odbijają w kierunku Olsztyna. Dla pociągów regionalnych uruchomiona jest zastępcza komunikacja autobusowa.
Na niedzielę 4 stycznia Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi dla przeważającej części kraju. W części regionów prognozowane są intensywne opady śniegu z przyrostem pokrywy do 50, a lokalnie nawet 60 cm. W związku z sytuacją RCB wydało alert dla woj. zachodniopomorskiego i pomorskiego.
- Noc z soboty na niedzielę minęła spokojnie, ale cały czas monitorujemy sytuację pogodową. Są powołane sztaby kryzysowe w Warszawie, Szczecinie i Gdańsku w związku z prognozą pogarszających się warunków pogodowych na północy kraju. Są zabezpieczone lokomotywy osłonowe, w pogotowiu są pociągi sieciowe, zespoły szybkiego reagowania na usterki. Jesteśmy też w kontakcie z przewoźnikami - informuje Karol Jakubowski.