Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Sikorski podał liczbę
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że 7160 Polaków opuściło Bliski Wschód. W niedzielę przylecieć ma kolejnych 1570 obywateli.
Najważniejsze informacje:
- 7160 Polaków zostało już ewakuowanych z Bliskiego Wschodu, z czego 6769 komercyjnie.
- W niedzielę przyleci 1570 kolejnych obywateli do Polski.
- Preferencje były dla polskich obywateli, ale być może znajdą się także miejsca dla osób z innych krajów Unii Europejskiej.
Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, poinformował po niedzielnym spotkaniu zespołu koordynacyjnego ds. sytuacji na Bliskim Wschodzie, że opuszczenie regionu przez 7160 Polaków to efekt współpracy z lokalnymi ministrami spraw zagranicznych. - Rozmawiałem ze wszystkimi ministrami w regionie, aby udrożnić przyznawanie slotów i wsparcie dla rodaków - podkreślił Sikorski.
Jakie działania podjęło MSZ?
Minister Sikorski wskazał, że w nocy z soboty na niedzielę dotarła grupa Polaków z Kataru. - Ewakuowani przedostali się konwojem autokarowym do Arabii Saudyjskiej, skąd trzy samoloty zabrały ich do Polski - relacjonował.
Transport samolotami obejmował 282 osoby. Dodatkowo, w poniedziałek planowane są kolejne loty dla szczególnie potrzebujących w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Ilu Polaków jeszcze przebywa na miejscu?
ZEA są miejscem, gdzie obecnie przebywa najwięcej Polaków - do 15 tys. turystów i rezydentów. Tam też sukcesywnie przywracane są połączenia, umożliwiające dzienny powrót ok. tysiąca osób komercyjnie. - Do tej pory wyłącznie obywatele naszego kraju mieli priorytet w ewakuacjach, ale możliwe będzie udostępnienie miejsc także obywatelom innych krajów europejskich - dodał Sikorski.
Minister zapewnił, że w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności kontynuowane będą transporty m.in. do Riyadu i Maskatu. Stale monitorowana jest przepustowość lotnisk, aby ewakuacja przebiegała sprawniej.