Trump uderza w Europę. Von der Leyen zabiera głos
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. "Cła podważyłyby relacje transatlantyckie i groziłyby niebezpieczną spiralą eskalacji. Europa pozostanie zjednoczona, skoordynowana i zdecydowana bronić swojej suwerenności" - odpowiedziała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.
"Integralność terytorialna i suwerenność są fundamentalnymi zasadami prawa międzynarodowego. Są one kluczowe dla Europy oraz dla całej społeczności międzynarodowej. Konsekwentnie podkreślaliśmy nasz wspólny, transatlantycki interes w pokoju i bezpieczeństwie w Arktyce, również w ramach NATO" - zaznacza szefowa KE w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie.
Von der Leyen zapewnia przy tym, że ogłoszone przez Kopenhagę ćwiczenia wojskowe - we współpracy z innymi europejskimi stolicami "odpowiadają na potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce i nie stanowią zagrożenia dla kogokolwiek".
Przewodnicząca KE wyraziła także solidarność z Danią i Grenlandią.
Jednocześnie von der Leyen odniosła się do samego ogłoszenia ceł przez Trumpa.
"Cła podważyłyby relacje transatlantyckie i groziłyby niebezpieczną spiralą eskalacji. Europa pozostanie zjednoczona, skoordynowana i zdecydowana bronić swojej suwerenności" - napisała.
Trump nakłada cła na europejskie kraje
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Taryfy mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy.
Berlin, Paryż czy Sztokholm zapowiedziały już wspólną odpowiedź na ruch amerykańskie prezydenta.