Trump stawia Iranowi ultimatum. "Będą musieli coś zrobić"
Wobec narastających napięć wokół Iranu prezydent USA Donald Trump powiedział, że planuje rozmawiać z władzami tego kraju, a szef Pentagonu Pete Hegseth zapewnił, że wojsko jest gotowe wykonać każdą decyzję prezydenta - poinformowała w piątek agencja Reutera.
Najważniejsze informacje:
- Trump planuje rozmowy z Iranem w związku z narastającymi napięciami.
- Pentagon jest przygotowany do każdej decyzji prezydenta.
- Dodatkowe okręty wojenne USA obecne są w regionie Bliskiego Wschodu.
W odpowiedzi na narastające napięcia wokół Iranu Donald Trump ogłosił plan rozmów z władzami tego kraju. - Tak, planuję to - oświadczył, pytany o możliwe negocjacje z Teheranem. - Mamy teraz wiele bardzo dużych, bardzo potężnych okrętów płynących do Iranu i byłoby wspaniale, gdybyśmy nie musieli z nich korzystać - powiedział prezydent USA.
Czy Trump spotkał się z irańskimi władzami?
Jak podał w piątek rano izraelski nadawca publiczny Kan, Trump oświadczył, że "w ostatnich dniach" prowadził rozmowy z Iranem. - Rozmawiałem z nimi i zamierzam kontynuować rozmowy - powiedział Trump. - Powiedziałem Irańczykom dwie rzeczy: żadnej broni nuklearnej i koniec z zabijaniem protestujących. Będą musieli coś zrobić - zapewnił
Szef Pentagonu, Pete Hegseth, zadeklarował pełną gotowość wojsk amerykańskich do realizacji decyzji prezydenta. W czwartek w region Bliskiego Wschodu dotarł dodatkowy niszczyciel USS Delbert Black, wzmacniając obecność USA w regionie.
Możliwe scenariusze
Według doniesień Trump rozważał różne scenariusze militarne wobec Iranu, ale jednocześnie liderzy Turcji, Omanu i Kataru zachęcali do dialogu zamiast działań zbrojnych. Tego typu rozmowy dyplomatyczne spotkały się jednak z ograniczonym zainteresowaniem ze strony Waszyngtonu.
Na łamach "New York Times" pojawiły się informacje, że prezydent Trump zakładał użycie sił specjalnych do ataków na irańskie obiekty lub nawet doprowadzenie do zmiany przywództwa w kraju. Taki krok miałby jednak wywołać znaczny chaos.
Zdaniem agencji AFP wydaje się, że w odniesieniu do Iranu Trump inspiruje się działaniami USA wobec Wenezueli, jednak oznak pęknięć w państwie irańskim jest mniej. Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w środę komisji Kongresu, że Iran jest "słabszy niż kiedykolwiek".