Tragiczna interwencja. Kierowca ciężarówki nie żyje, policjant ranny
Policjanci próbowali zatrzymać ciężarówkę na S3, której kierowca ignorował sygnały i stwarzał zagrożenie na drodze. Podczas interwencji pojazd nagle ruszył, potrącając funkcjonariusza i samego kierowcę, który zginął na miejscu.
Najważniejsze informacje:
- Kierowca ciężarówki zginął podczas interwencji na S3 między węzłami Międzyrzecz Zachód i Skwierzyna Południe.
- Ranny policjant ma uraz nogi i został wypisany ze szpitala.
- Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. prowadzi śledztwo.
Policjanci z Międzyrzecza w sobotni wieczór dostali zgłoszenie, że w kierunku Gorzowa Wlkp. jedzie ciężarówka, której kierowca może być pijany. Jak podaje "Fakt", według świadków, miał uszkodzić barierki i stwarzać zagrożenie. Patrol namierzył pojazd, ale kierowca ignorował sygnały i jechał dalej.
Świadek wszystko nagrał - interwencja w Sanoku, nie żyje mężczyzna
Kierowca ciężarówki nie żyje, policjant ranny
Do akcji dołączył kolejny patrol. Na węźle Skwierzyna Południe funkcjonariusze wyhamowali ciężarówkę. Kierowca nadal nie reagował, więc policjanci użyli siły, by wyciągnąć go z kabiny. Wtedy pojazd nagle ruszył i potrącił zarówno policjanta, jak i samego kierowcę, który zginął na miejscu.
- Policjant odniósł obrażenia nogi. Na szczęście opuścił już szpital - powiedział w rozmowie z "Faktem" oficer dyżurny zespołu prasowego lubuskiej policji w niedzielę rano.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. - Zajmujemy się sprawą, ponieważ mieliśmy do czynienia z wypadkiem śmiertelnym, do którego doszło podczas policyjnej interwencji. Ale jest za wcześnie na przekazywanie jakiekolwiek informacji. Bliższe szczegóły będą znane w poniedziałek albo we wtorek - powiedziała w rozmowie z "Faktem" prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzeczniczka jednostki.
Źródło: "Fakt"