Tragedia w Zarzeczu. Zmarł 67-latek przejechany przez samochód
W miejscowości Zarzecze na Podkarpaciu, na drodze wojewódzkiej numer 992, doszło do koszmarnego wypadku. 67-letni został przejechany przez samochód. Poszkodowany z niewiadomych przyczyn leżał na drodze.
Najważniejsze informacje:
- Wypadek wydarzył się w środę w miejscowości Zarzecze na Podkarpaciu.
- Kierująca samochodem kobieta najechała na leżącego na drodze 67-latka.
- Policja bada przyczyny, dla których mężczyzna znalazł się na jezdni.
Do tragicznego wypadku doszło w środę przed godziną 18 w w powiecie jasielskim. - Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca volkswagenem polo, poruszającym się drogą wojewódzką numer 992 w kierunku od Nowego Żmigrodu do Jasła, na prostym odcinku drogi, w terenie zabudowanym, najprawdopodobniej najechała na leżącego na jezdni mężczyznę - poinformowała jasielska policja.
Co doprowadziło do tragedii?
Po tym tragicznym zdarzeniu na miejsce natychmiast wezwana została karetka ratunkowa. Jednak mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się uratować życia 67-letniego mieszkańca gminy Dębowiec.
Obecnie policja, działając pod nadzorem prokuratury, prowadzi śledztwo mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Kluczowe jest ustalenie, dlaczego mężczyzna leżał na jezdni oraz co się wydarzyło przed wypadkiem.
Przeczytaj także: Trzy opiekunki aresztowane. Znęcały się nad wychowankami w DPS-ie
Jakie są dalsze kroki policji?
Analizowane są wszystkie możliwe tropy, które mogą wyjaśnić obecność mężczyzny na środku drogi. 67-latek mógł zasłabnąć lub być ofiarą innego zdarzenia drogowego. Jak wskazuje PAP, śledczy mogą zlecić ocenę stanu technicznego pojazdu, którym kierowała kobieta oraz analizę warunków panujących na drodze w momencie wypadku.
Źródło: TVN24