"Tchórz jak Duda". Sikorski ostro o decyzji prezydenta
Jestem zdumiony i zbulwersowany. I powiem szczerze, że jeszcze nie mogę dojść do siebie - stwierdził na antenie radiowej Trójki wicepremier Radosław Sikorski. W 27. rocznicę wejścia Polski do NATO Karol Nawrocki zawetował SAFE. Zdaniem szefa MSZ, prezydent "okazał się tchórzem przed Jarosławem Kaczyńskim, jak jego poprzednik".
- Ludzie po nocach ślęczeli w Sztabie Generalnym, w Straży Granicznej, Policji, Służbie Ochrony Państwa, żeby przedstawić dobre projekty - przez samych siebie wymyślone - na co ma ta pożyczka pójść - podkreślił w programie "Bez Uników. Rozmowa Polityczna w Trójce" Radosław Sikorski.
Komentując czwartkowe orędzie Karola Nawrockiego, w którym to prezydent zapowiedział weto do ustawy dotyczącej unijnego instrumentu SAFE, wicepremier przypomniał, że "prezydent przysięgał na wierność konstytucji". - Jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, sprzeniewierzył się swojej roli - szef MSZ ocenił, że "prezydent w swoim orędziu wypowiedział ileś bzdur".
Mocne słowa Sikorskiego pod adresem prezydenta
Sikorski dosadnie powiedział, co myśli na temat decyzji Nawrockiego. - Okazuje się, że interesik polityczny, nienawiść do Tuska są dla pana prezydenta ważniejsze od Wojska Polskiego - Sikorski stwierdził, że "prezydent uległ Jarosławowi Kaczyńskiemu, który nienawidzi Tuska bardziej niż kocha Polskę".
Karol Nawrocki przysięgał na konstytucję, a nie na wierność Kaczyńskiemu. Przestraszył się tego, że PiS nie pomoże mu za pięć lat w kampanii wyborczej. Okazał się tchórzem przed Kaczyńskim, tak jak jego poprzednik.
Prezes PiS przekonywał, że unijny kredyt oznacza "Polskę pod niemieckim butem". Prezydent twierdzi, że program uderza w suwerenność naszego kraju. Odnosząc się do tych zarzutów w PR3, wicepremier wskazał na prawicowy włoski rząd, który ma odmienne zdanie niż PiS.
- Po środki SAFE sięga pani premier Włoch Georgia Meloni. To co, ona też chce żyć pod butem Niemców, też jest jakąś lewaczką? Przecież to bzdury są - komentuje Sikorski na antenie radiowej Trójki.
- Dzisiaj chwali ich prasa rosyjska. Zadowoleni? - zwrócił się na antenie do środowiska prezydenta i PiS szef MSZ.
Putin nie poczeka
Prezydent proponuje projekt ustawy realizujący "Polski SAFE 0 proc.", a prezes NBP Adam Glapiński utrzymuje, że na operacjach na rezerwach złota zgromadzonych przez NBP można byłoby wykreować ok. 197 mld zł zysku, który miałby popłynąć do Funduszu Wspierania Sił Zbrojnych zaproponowanego przez prezydenta.
Zdaniem Sikorskiego to "brednie", bo NBP "ma same straty". - Może mieć jakiś hipotetyczny zysk za parę lat. I co, Putin poczeka parę lat, aż zaczniemy odbudowywać polski przemysł obronny? - ironizuje wicepremier. - Żołnierz nie będzie walczył jakimiś sztabkami złota od Glapińskiego, tylko musi mieć karabin - podkreślił.
Źródło: PR3, WP