Szef MON o prezydenckim projekcie: Zapowiedzi były bardziej buńczuczne
- Ten projekt jest gorszy od tego, co przypuszczałem, że może pan prezydent pokazać - mówił w środę Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując prezydencki projekt ustawy realizujący "Polski SAFE 0 proc.". - Zapowiedzi były bardziej buńczuczne niż efekt tego projektu - podkreślił szef MON.
We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.". Propozycja ta - według prezydenta i szefa NBP - ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz informował tego samego dnia, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych trafił już do Sejmu.
Kosiniak-Kamysz: Chciałbym wierzyć, że to spotkanie wpłynie na prezydenta
O ten projekt był pytany w środę na antenie RMF FM szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który, pytany o to, czy to dobry projekt, przekazał: - Gorszy od tego, co przypuszczałem, że może pan prezydent pokazać, zapowiedzi były bardziej buńczuczne niż efekt tego projektu. Co jest gotowe na stole? To jest SAFE przez nas wypracowany, wygrany na poziomie europejskim program do podpisania czeka na akceptację, od jutra możemy kontraktować sprzęt w ramach programu - kontynuował szef MON, dodając: - Mamy SAFE, jest gotowy, panie prezydencie, proszę podpisywać, nie czekać, jesteśmy gotowi.
Na pytanie o to, czy udało się przekonać prezydenta do tego, żeby nie wetował ustawy, przekazał: - Na pewno tej decyzji, jak mówił pan prezydent wczoraj wielokrotnie, jeszcze nie podjął. Chciałbym wierzyć, że to wczorajsze spotkanie też wpłynie na pana prezydenta, że zobaczył możliwości, potrzeby finansowe, bo potrzeby finansowe armii nie są na 200, nie są nawet na 400, są na 600 miliardów - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że "chce przypomnieć, że nie ma suwerenności bez niepodległości". - Niepodległość, suwerenność, wolność nie jest zagrożona przez Unię Europejską, tylko przez Federację Rosyjską - podkreślił.
- My musimy wiedzieć, skąd jest zagrożenie i kto nam zagraża, my jesteśmy częścią Unii Europejskiej i NATO, NATO popiera ten projekt, Unia na wniosek Polski pierwszy raz inwestuje w zbrojenia, Polska jest największym beneficjentem i największym zwycięzcą. Jak rozmawiam z moimi odpowiednikami w Europie, oni nie rozumieją tego sporu w Polsce - przekazał Kosiniak-Kamysz.
Po pytaniu prowadzącego, czy "weto prezydenta wobec SAFE to byłaby, jak twierdzą niektórzy politycy, także niektórzy generałowie, zdrada polskiej armii", odpowiedział, że "to by była na pewno zdrada, przekreślenie szans na bardzo szybką modernizację, rozwój, czyli interesu polskiej armii".