"Legislacyjny impas". Światowe media reagują na weto Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w czwartek, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Na decyzję tę niemal natychmiast zareagowały światowe media, które piszą o apogeum napięć na linii rząd-Pałac Prezydencki. Dziennikarze i komentatorzy zwracają także uwagę na skutki, jakie brak podpisu pod SAFE będzie mieć dla polsko-ukraińskich stosunków. "To cios dla Kijowa" - ocenia portal rumuńskiego programu informacyjnego Știrile Pro TV.
Najważniejsze światowe media zwróciły uwagę na czwartkowe orędzie prezydenta Karola Nawrockiego, w którym to zapowiedział weto do ustawy dotyczącej unijnego instrumentu SAFE. Polska miała być największym beneficjentem programu, otrzymując niemal 200 mld złotych. Rząd Donalda Tuska już wcześniej zapowiedział ewentualne wdrożenie "planu B".
Nawrocki wetuje ustawę o SAFE. Światowe media reagują
O wecie Nawrockiego pisze m.in. Reuters, który stwierdza, że "starcie między nacjonalistycznym prezydentem Karolem Nawrockim a proeuropejskim rządem premiera Donalda Tuska o inicjatywę Security Action for Europe o wartości 150 miliardów euro jest najnowszym przykładem głębokich podziałów komplikujących tworzenie polityki na najwyższych szczeblach państwowych w Polsce".
Agencja nie pomija także wpływu decyzji prezydenta na wojnę w Ukrainie, zaznaczając, że "zagraża ona dostępowi Kijowa do Starlinka". Rzecznik prezydenta przekonuje jednak, że podstawa prawna do płacenia za Starlinki może zostać przywrócona, jeśli Sejm przyjmie projekt ustawy zaproponowany przez Nawrockiego do końca przyszłego miesiąca.
"Zaciekły spór Polski o pożyczkę obronną UE osiągnął apogeum w czwartek, gdy nacjonalistyczny prezydent Karol Nawrocki zawetował ponad 40 miliardów euro, które parlament już zatwierdził. (...) Jest on bezprecedensowy w kraju, gdzie zwykle panuje konsensus w kwestii obronności" - ocenia z kolei francuski "Le Monde".
Wsparcie dla Ukrainy "zakładnikiem"?
Amerykański Bloomberg również pisze o "sporze" rządu z prezydentem. "Pokazuje on, że wsparcie Polski dla ogarniętego wojną sąsiada może stać się zakładnikiem napiętych stosunków między proeuropejskim rządem premiera Donalda Tuska a nacjonalistycznym prezydentem" - czytamy.
"Rząd i prezydent utknęli w legislacyjnym impasie" - podsumowuje zaś brytyjski "The Guardian". Z kolei portal rumuńskiego programu informacyjnego Știrile Pro TV stwierdza wprost, że decyzja prezydenta "to cios dla Kijowa". Nowego polskiego prezydenta opisuje przy tym jako "konserwatywnego nacjonalistę zainspirowanego prezydentem USA Donaldem Trumpem".
Źródło: The Guardian, Reuters, Le Monde, Bloomberg, Stirile Pro TV