Tak Rosja reaguje na europejskie wsparcie Ukrainy. Kreml uderza
Rosja ostro reaguje na wypowiedzi europejskich liderów po szczycie na Alasce. Maria Zacharowa oskarża Emmanuela Macrona o kłamstwo a Kiriłł Dmitrijew mówi o panice wśród zachodnich sojuszników Ukrainy.
Co musisz wiedzieć?
- Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oskarża Emmanuela Macrona o szerzenie kłamstw na temat Władimira Putina.
- Doradca Putina, Kiriłł Dmitrijew, twierdzi, że europejscy i brytyjscy liderzy stoją na drodze do pokoju.
- Donald Trump i Władimir Putin spotkali się w bazie lotniczej w Anchorage, aby omówić kluczowe kwestie międzynarodowe. Po rozmowach Trump skontaktował się z Wołodymyrem Zełenskim i europejskimi przywódcami.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
W piątek Donald Trump spotkał się na Alasce z Władimirem Putinem. Z kolei na poniedziałek zaplanowane zostały rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim. Ukraiński przywódca już przybył do Waszyngtonu na zaproszenie Trumpa.
Po spotkaniu z Putinem, jak podała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, Trump odbył długą rozmowę telefoniczną z Zełenskim. Uczestniczyli w niej również europejscy przywódcy - będą oni też obecni przy poniedziałkowych rozmowach w Waszyngtonie (Czytaj także: W rozmowach na linii USA-Ukraina po raz pierwszy uczestniczyć też będą europejscy przywódcy), co ewidentnie nie przypadło do gustu Rosji.
Rosja reaguje na europejskie wsparcie
We wpisie na platformie X Kiriłł Dmitrijew, doradca Putina, przekonuje, że europejscy i brytyjscy liderzy to "podżegacze wojenni" i "sabotażyści", którzy dostali ataku "paniki". "Nie powinni stawać na drodze do pokoju" - pisze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Szczyt na Alasce. "Putinowi zaczyna palić się grunt pod nogami"
W niedzielnym wywiadzie dla "Le Figaro", po wideokonferencji "koalicji chętnych", prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział wprost, że jego zdaniem Putin nie dąży do pokoju, a kapitulacji Ukrainy.
"Co za podłe kłamstwo! Rosja od siedmiu lat oferuje pokojowe rozwiązanie wewnętrznego kryzysu ukraińskiego w ramach porozumień mińskich" - przekonuje na Telegramie rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Zacharowa dodatkowo oskarżyła Paryż o naciski na ukraińskich najemników, co miało prowadzić do zamachów stanu. Jej zdaniem, to właśnie ci, którzy przez lata mówili o „zwycięstwie na polu bitwy”, są odpowiedzialni za przedłużanie wojny.