Tajne rozmowy. Ludzie Trumpa spotkali się z opozycją Zełenskiego

Przedstawiciele Donalda Trumpa prowadzili w tajemnicy rozmowy z ukraińską opozycją - informuje Politico. Od pewnego czasu prezydent Stanów Zjednoczonych i jego ludzie sugerują, że woleliby innego partnera do negocjacji niż Wołodymyr Zełenski i naciskają na przeprowadzenie wyborów.

Julia Tymoszenko i Petro PoroszenkoJulia Tymoszenko i Petro Poroszenko
Źródło zdjęć: © East News | Volodymyr Tarasov
Adam Zygiel
oprac.  Adam Zygiel

Czterech wysoko postawionych przedstawicieli Donalda Trumpa spotkało się z byłą premier i liderką opozycyjnej partii Batkiwszczyna Julią Tymoszenką, a także z przedstawicielami Europejskiej Solidarności byłego prezydenta Petro Poroszenki - podaje Politico, powołując się na trzech ukraińskich deputowanych i eksperta republikanów ds. polityki zagranicznej.

Amerykanie chcieli się dowiedzieć, czy Ukraina jest w stanie przeprowadzić szybkie wybory prezydenckie. Obecnie elekcje są zawieszone ze względu na stan wojenny. Konstytucja Ukrainy bowiem zabrania ich organizacji w takiej sytuacji. Komentatorzy wskazują też, że wybory w obecnym momencie nie byłyby sprawiedliwe, gdyż spora część kraju jest objęta konfliktem, a miliony Ukraińców przebywa poza granicami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

USA negocjują z Rosją. "Muszą zrozumieć jakim jest zagrożeniem"

Amerykanie chcą, by wybory zostały przeprowadzone po uzgodnieniu zawieszenia broni, ale jeszcze przed ostatecznymi rozmowami pokojowymi.

Tymoszenko i Poroszenko publicznie sprzeciwiali się przeprowadzeniu wyborów w trakcie trwania walk. Ale jak podaje Politico, oboje prezentowali się przedstawicielom Trumpa jako łatwiejsi współpracownicy. - I jako ludzie, którzy zgodzą się na wiele rzeczy, na które zgodzić się nie chciał Zełenski - mówi Politico ekspert Partii Republikańskiej ds. polityki międzynarodowej chcący zachować anonimowość.

Trump chce się pozbyć Zełenskiego

Administracja Trumpa chce organizacji wyborów w Ukrainie, gdyż uważają, że Wołodymyr Zełenski przegra je, m.in. ze względu na zmęczenie społeczeństwa wojną i jego dotychczasowymi rządami. Amerykanie chcą też bardziej uległego prezydenta, który zgodzi się na negocjacje z Rosjanami i spore ustępstwa na drodze do pokoju. Na wyborcy naciska także Kreml, który od lat próbuje się pozbyć Zełenskiego.

Niewykluczone jednak, że Trump może się przeliczyć. Jak wynika z sondażu brytyjskiej pracowni Survation, przeprowadzonego już po awanturze w Białym Domu, 44 proc. Ukraińców poparłoby Zełenskiego w ponownym staraniu o prezydenturę.

Z drugim największym wynikiem był były dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador w Wielkiej Brytanii Walerij Załużny, którego popiera 21 proc.

Na Poroszenkę zagłosowałoby 10 proc. ankietowanych, na byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Dmytro Razumkowa - 6,1 proc., a na Julię Tymoszenko - 5,7 proc.

Czytaj więcej:

Źródło: Politico

Wybrane dla Ciebie
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software