tłit (strona 19 z 214)

PSL odejdzie z koalicji? "To byłby duży błąd"
WIDEO

PSL odejdzie z koalicji? "To byłby duży błąd"

W czwartek odbyło się posiedzenie klubu Polski 2050. Lider ugrupowania Szymon Hołownia mówił, że "dzisiaj potrzeba więcej opowieści o współpracy, a różnice w niektórych sprawach jak np. składka zdrowotna, jesteśmy w stanie przedyskutować i przynieść rozwiązanie". - Mam nadzieję, że politycy, może na wakacjach, po prostu zastanowią się nad tym, że najważniejsi dla nas są wyborcy - mówił w programie "Tłit" poseł Polski 2050 Rafał Komarewicz. Gość programu podkreślał, że "potrzeba spokoju". - Polityka jest po to, żeby ulepszać rzeczywistość i tego oczekują od nas Polacy - mówił polityk Polski 2050. Komarewicz dodał, że "jest przekonany, że od 1 stycznia 2025 roku składka zdrowotna się zmieni". - Uważam, że nie było merytorycznej dyskusji, pomiędzy koalicjantami przed zaproponowaniem składki zdrowotnej. Uważam, że koalicja powinna ustalić sobie pewne priorytety, które są dla nas ważne - zaznaczył gość programu. Rozmawiano także o spięciach w koalicji. Wspomniano o słowach Władysława Kosiniaka-Kamysza, który twierdził, że "rozpad koalicji jest mniej kosztowny, niż utrata wyborców". Polityk Polski 2050 podkreślał, że stoi wraz z koalicjantami, ponieważ tego chcieli wyborcy". - Nie ma w tym momencie innej alternatywy - mówił Komarewicz. Paweł Pawłowski dopytał wtedy o potencjalną koalicję PSL-PiS- Konfederacja. - Potencjał jest zawsze, to jest czysta matematyka - odparł. - Ja mogę ręczyć tylko za siebie. Uważam, że to byłby duży błąd, gdyby koledzy z PSL-u jednak doszli do wniosku, że bardziej opłaca się im rządzić z PiS-em niż z ‘Koalicją 15 października" - podsumował Komarewicz.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Wyniki prac komisji. "To nie są już pomówienia, tylko twarde dowody"
WIDEO

Wyniki prac komisji. "To nie są już pomówienia, tylko twarde dowody"

W czwartek sejmowa komisja śledcza ds. wyborów kopertowych przedstawiła raport końcowy ze swoich prac. Podczas posiedzenia przegłosowano także sporządzenie 12 zawiadomień do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby odpowiedzialne za przygotowanie wyborów korespondencyjnych. W programie "Tłit" prowadzący Paweł Pawłowski zwrócił uwagę, że konkluzje komisji znaliśmy już na starcie prac. Gość programu Rafał Komarewicz stwierdził, że nie jest to prawda, ponieważ pomimo tych wszystkich wcześniejszych doniesień, "musimy sprawdzić, czy tak faktycznie jest". - Komisja sprawdziła, czy tak jest, skierowała pewne wnioski zarzuty do prokuratury, więc w tym momencie to nie są już pomówienia, tylko twarde dowody. Komisja była po to, żeby właśnie to pokazać - powiedział poseł Polski 2050. Komarewicz podkreślił, że gdyby od razu były wnioski do prokuratury, "to wtedy druga strona powiedziałaby, że prokuratura jest upolityczniona, polityczna gra". - Wszyscy Polacy widzieli i słyszeli, że to nie są tylko polityczne domysły koalicji 15 października - podkreślił gość programu. Odnosząc się do wniosków do prokuratury polityk Polski 2050, podkreślił, że, mimo że "to są nazwiska medialne, to nie znaczy, że one są bezkarne". - Chyba nie myśli pan, że obecny Sejm X kadencji, jest sejmem tchórzy - powiedział Komarewicz.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul