Szczury, mole, ćmy, karaluchy, szerszenie. Wszystkie plagi warszawskie
Jak nie ćmy, to karaluchy albo kleszcze i mole. Jak nie insekty, to gryzonie. Mieszkańców Warszawy regularnie nawiedzają przeróżne "plagi". Dlaczego szkodników w miastach jest coraz więcej i jak sobie z tym radzić?