Piotrowicz dla WP o "czarnym proteście": zaostrzenia prawa aborcyjnego chce prawie pół miliona osób, a protestuje garstka. Uczestniczki protestu: godności nam nie odbierzecie
Ogólnopolski strajk kobiet zaczął się przed południem przed siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. - Prawo do aborcji jest osobistym prawem kobiety - mówi reporterowi WP jedna z uczestniczek "czarnego poniedziałku". Dla Małgorzaty Gosiewskiej z PiS "protest jest dowodem na to, że lewica, która nie dostała się do Sejmu i opozycja chcą niepotrzebnie upolitycznić temat".