Dawali mu pieniądze "bo był naprawdę wiarygodny"
"Laptop wart kilka tysięcy złotych, nowy, nieużywany, sprzedam za połowę ceny". Choć taka oferta u każdego powinna budzić podejrzenie, wielu wierzy w dobre intencje sprzedawcy. A potem gorzko żałuje...