Dyrygent Wojciech K. wrócił do aresztu spóźniony o 3 dni
Wojciech K. - skazany za pedofilię były szef i dyrygent poznańskiego chóru Polskie Słowiki - zgłosił się do poznańskiego aresztu śledczego. Pan K. pojawił się w niedzielę około godziny 21. Sobotę i niedzielę przebywał na wolności nielegalnie - dyrektor aresztu może go ukarać za spóźnienie karą w postaci np. pozbawienia prawa do odbioru paczki. Gdyby spóźnienie byłoby większe niż trzy dni, stanowiłoby to przestępstwo zagrożone karą dodatkowego więzienia - powiedział rzecznik Aresztu Śledczego w Poznaniu, Kazimierz Różański.