"Ameryka zwariowała". Marcin Wrona napisał o koszmarze córki
Chwile grozy przeżyła córka znanego polskiego dziennikarza Marcina Wrony. Na Uniwersytecie Wirginii, gdzie studiuje, doszło do alarmującego zdarzenia. Uczelnię poinformowano, że widziano w pobliżu uzbrojonego napastnika. "Nagły szlag chce mnie trafić" – napisał potem w mediach społecznościowych korespondent stacji TVN w USA. Zagrożenia ostatecznie nie potwierdzono.