W USA narasta największy bunt elektorów od ponad 100 lat. Chcą nie dopuścić do wyboru Donalda Trumpa na prezydenta
• W USA rośnie grono "wiarołomnych elektorów" • Grupa jest niewielka, ale to i tak największy taki bunt od ponad 100 lat • Zapowiadają, że nie zagłosują zgodnie z wynikami w ich stanach • Paradoksalnie są to elektorzy ze stanów, gdzie wygrała Hillary Clinton • Ich działanie ma mieć jednak wymiar symboliczny i zachęcić do buntu innych • Pogrzebanie prezydentury Trumpa jest jednak mało prawdopodobne