Barierki wróciły przed Sejm. Krzysztof Brejza: niespodzianka, z samego rana znów pojawił się płot
- Niech pan nie przechodzi tędy jednak. Tutaj w tym momencie trwają prace, tak żeby panu się nic nie stało - usłyszał Krzysztof Brejza od jednego z funkcjonariuszy przed Sejmem. Pozwolono mu jednak przejść, kiedy wyjaśnił, że jest posłem. Brejza umieścił na Facebooku film, na którym widać montaż barierek przed parlamentem.