Padło porównanie do Smoleńska. Ostra ocena. Parafianowicz alarmuje
- Po obydwu stronach mniej więcej taki sam jest zasób amunicji i po stronie rządu, i po stronie prezydenta. Obrzucają się obydwie strony epitetami zdrady. Media publiczne, które co do zasady starają się sprzyjać władzy, o zdradę oskarżają prezydenta. Prywatny sektor medialny sympatyzujący z prawicą mówi o "Der SAFE für Deutschland". (...) Moment, do którego dotarliśmy, który jest powtórką tak naprawdę z wojny o krzesło, tylko w innej dziedzinie, w dziedzinie bezpieczeństwa - mówi w najnowszym programie WP "Bez Doktryny" Zbigniew Parafianowicz, ceniony reporter i autor książek, specjalizujący się w tematyce bezpieczeństwa.