Szok w Tajlandii. 65-latka ocknęła się w trumnie tuż przed kremacją

Kobieta uznana za zmarłą zaczęła pukać w trumnę w świątyni pod Bangkokiem. Lekarze stwierdzili u 65-latki skrajną hipoglikemię. To ona miała wywołać stan przypominający śmierć.

Ocknęła się w trumnie. Zdjęcie ilustracyjneOcknęła się w trumnie. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Zbraniecki
Paulina Ciesielska

Najważniejsze informacje:

  • 65-letnia Tajka dała oznaki życia tuż przed planowaną kremacją w świątyni w prowincji Nonthaburi.
  • Lekarze zdiagnozowali skrajną hipoglikemię; nie doszło do zatrzymania krążenia ani oddechu.
  • Opat świątyni zapowiedział pokrycie kosztów hospitalizacji; pacjentka jest stabilna.

Do zdarzenia doszło w niedzielę w świątyni Wat Rat Prakhong Tham w prowincji Nonthaburi. Brat przywiózł 65-latkę z oddalonej o ok. 500 km prowincji Phitsanulok. Podczas omawiania procedur kremacji z trumny miał dobiec cichy stukot. Kobieta lekko otworzyła oczy i zaczęła pukać w bok trumny.

Ocknęła się w trumnie przed kremacją

Na miejsce wezwano pomoc. Po otwarciu trumny kobietę natychmiast przewieziono do szpitala. Medycy potwierdzili, że nie doszło do zatrzymania krążenia ani oddechu. Rozpoznali skrajną hipoglikemię, czyli niebezpiecznie niski poziom glukozy we krwi, który mógł wywołać głębokie otępienie i brak reakcji, mylony ze zgonem.

Według relacji brata, 65-latka od dwóch lat była obłożnie chora. Dwa dni wcześniej jej stan gwałtownie się pogorszył. Przestała reagować i wyglądała, jakby nie oddychała. Mężczyzna umieścił ją w trumnie i próbował zrealizować jej wolę donacji organów w jednym ze szpitali w Bangkoku, ale bez aktu zgonu szpital odmówił przyjęcia ciała.

Ciężka zima na Podkarpaciu. Kierowcy nie mają łatwo

Z powodu upływu czasu i braku utrwalenia ciała formaliną brat zdecydował o kremacji w lokalnej świątyni. Do przebudzenia doszło, gdy personel krematorium wyjaśniał, jak uzyskać niezbędny dokument. Po interwencji medycznej stan kobiety jest stabilny, a pacjentka pozostaje pod obserwacją.

Opat i skarbnik świątyni, Pairat Sudthup, opisał moment otwarcia trumny. - Byłem trochę zaskoczony, więc poprosiłem o otwarcie trumny i wszyscy byli w szoku - powiedział Pairat. - Zobaczyłem, jak lekko otwiera oczy i puka w bok trumny - dodał.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki