Sześć ofiar w weekend. Narciarze stwarzają ryzyko lawin w Alpach
W Alpach w weekend zginęło sześć osób porwanych przez lawiny. Władze i meteorolodzy od kilku dni apelują o unikanie jazdy poza wyznaczonymi trasami.
Najważniejsze informacje:
- Sześć osób zginęło w weekend w lawinach w Alpach, w tym 50-letni obywatel Wielkiej Brytanii.
- Prefektura Sabaudii zgłosiła w niedzielę rano co najmniej sześć lawin w ośrodkach departamentu.
- Meteo-France utrzymuje 4. stopień zagrożenia, a władze ostrzegają przed off-piste co najmniej do wtorku.
W sobotę zginęło trzech narciarzy, a trzy kolejne osoby poniosły śmierć w niedzielę. Jak podaje agencja AFP, część poszkodowanych jechała poza wyznaczonymi trasami mimo ostrzeżeń lokalnych władz i służby meteorologicznej. Wśród ofiar jest 50-letni Brytyjczyk. Do akcji ruszył śmigłowiec i ponad 50 ratowników z psami.
Sześć osób zginęło w wyniku zejścia lawiny
Ratownicy zlokalizowali Brytyjczyka pod ok. 2,5 m śniegu, co zajęło prawie godzinę. Mężczyzny nie udało się uratować. Po jednej ofierze znaleziono w Courchevel oraz w Vallorcine w Górnej Sabaudii. W Vallorcine 32-letni narciarz został rzucony przez lawinę na drzewo i zmarł na skutek obrażeń.
Państwowa służba meteorologiczna Meteo-France informuje o czwartym stopniu zagrożenia w pięciostopniowej skali. To wysoki poziom ryzyka. Służba podkreśla, że przejazd jednego narciarza może wywołać lawinę o znacznej wielkości. Prefektura Sabaudii odnotowała tylko w niedzielę rano co najmniej sześć lawin w ośrodkach narciarskich departamentu.
Prefektura Sabaudii zapowiada utrzymanie wysokiego ryzyka lawin w większości masywów alpejskich także w poniedziałek i wtorek. Władze apelują o szczególną ostrożność i zdecydowanie odradzają jazdę poza trasami.